statystyki

Jeffrey Epstein - osławiony handlarz niewolnic seksualnych

autor: Emilia Świętochowska19.07.2019, 07:48; Aktualizacja: 19.07.2019, 07:48
Trump, który przed laty przekonywał w prasie, że Epstein to „świetny facet”, który „uwielbia piękne kobiety tak samo jak ja”, teraz twierdzi, że „nigdy nie był jego fanem” i że od 15 lat ze sobą nie rozmawiali.

Trump, który przed laty przekonywał w prasie, że Epstein to „świetny facet”, który „uwielbia piękne kobiety tak samo jak ja”, teraz twierdzi, że „nigdy nie był jego fanem” i że od 15 lat ze sobą nie rozmawiali.źródło: ShutterStock

Znajomi Jeffreya Epsteina zaprzeczają uwikłaniu w skandal, ale prawie nikt im nie wierzy. Z pewnością dobre stosunki ze śmietanką polityczno-towarzyską pomogły mu uniknąć odpowiedzialności za wykorzystywanie i stręczenie nieletnich.

C hociaż głośna muzyka prawie całkiem zagłusza rozmowę, swobodne gesty i poufałe uśmiechy obu mężczyzn zdradzają, że znają się na tyle, by nie silić się na powściągliwość. Jeden, wyraźnie pobudzony, podrygując w rytm eurodance’u, przelatuje wzrokiem po parkiecie wypełnionym co najmniej tuzinem cheerleaderek i pokazuje palcem na jedną z tańczących kobiet. Drugi porozumiewawczo kiwa głową, nie odrywając oczu od imprezującego tłumu. Moment później zatacza się z rozbawienia, gdy jego towarzysz komentuje mu do ucha walory którejś z podskakujących dziewczyn.

– Ona jest gorąca – to jedyne słowa, jakie udaje się wyłowić reporterom telewizji NBC, którzy nagrali całą scenę.

Z przyszłym prezydentem

Wtedy, w 1992 r., był to po prostu kolejny obrazek dokumentujący na potrzeby jednego z talk-show hulaszczy tryb życia czołowego nowojorskiego celebryty niedługo po pierwszym rozwodzie. Dzisiaj jest to dowód na to, że Donald Trump, dziś prezydent Stanów Zjednoczonych, był prawdopodobnie w znacznie bliższych relacjach z osławionym handlarzem niewolnic seksualnych, niż sam obecnie twierdzi. Mężczyzną, który towarzyszy mu na przyjęciu w jego florydzkiej posiadłości Mar-a-Lago i z rozbawieniem wysłuchuje lubieżnych uwag, jest bowiem Jeffrey Epstein, zamożny, dobrze ustosunkowany finansista i filantrop, oskarżony niedawno o wykorzystywanie seksualne kilkudziesięciu nieletnich dziewcząt oraz kierowanie ponadnarodową siatką młodocianych prostytutek (grozi mu za to 45 lat więzienia).


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (1)

  • szambo w togach(2019-07-20 13:14) Zgłoś naruszenie 21

    ......Z pewnością dobre stosunki ze śmietanką polityczno-towarzyską pomogły mu uniknąć odpowiedzialności za wykorzystywanie i stręczenie nieletnich...... Tak działa wymiar sprawiedliwości nie tylko w Polsce ale w całym kapitalistycznym świecie , stworzonym pod potrzeby papug.....

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie