statystyki

Kołaczkowska: Nie nadaję się do normalnej pracy [WYWIAD]

autor: Robert Mazurek04.05.2019, 18:00; Aktualizacja: 04.05.2019, 18:23
Joanna Kołczakowska, fot. Darek Golik

Joanna Kołczakowska, fot. Darek Golikźródło: Dziennik Gazeta Prawna

- Ciężko zachować artyzm, rozprawiając o polityce. Gramy dla wszystkich, a ponieważ nie robimy skeczy politycznych, to nikt mnie nie odpytuje, na kogo głosowałam - mówi w rozmowie z Robertem Mazurkiem Joanna Kołaczkowska aktorka kabaretowa, związana z kabaretem Hrabi.

Ma pani…

Aśka jestem.

Wiem, ale wywiad…

No co ty!

Dobrze, masz pieniądze, sławę, wszyscy cię uwielbiają, masz wszystko…

Nie dodałeś urody. Nie dodałeś i ja to zauważyłam.

Aśka, wykończysz mnie.

Wiesz, że żartuję?

Wiem.

Ale wiesz, że naprawdę to zauważyłam?

Aśka!

Ludzie myślą, że moje życie jest radosne jak nasze skecze, a przecież tak nie jest.

Ale mówiłem serio. Ludzie widzą, że jesteś bogata, zdrowa, lubiana, ładna – widzisz, uczę się – wciąż młoda…

Widzisz, potrafisz!

I co ty możesz wiedzieć o ciężkim życiu?

Rozumiem, że można zadawać takie pytania, bo wszystko jest fajnie i na swoim miejscu, lecz przecież można mieć to wszystko i mieć swoje niedobory.

Niedobory? Co za ezopowy język.

Bo nie chcę w to wchodzić. Jak powiem, że szukam miłości, to potem tabloidy będą pisać „Kołaczkowska szuka miłości”. To dopiero byłoby idiotyczne. Wolałabym zresztą zachować stan niezainteresowania tabloidów moim życiem prywatnym.

I tak wszyscy wiedzą, że jesteś rozwiedziona.

Dwukrotnie, ale nie rozpaczam. Żyjemy w dobrych relacjach i już.

Słuchaj, może rzeczywiście jesteś wredna, skoro te związki się rozpadły?

No wiesz, eee, tak, hm…

Zaczynasz odpowiadać jak w skeczu „Egzamin”.

Bo głupio będzie brzmiało, jak powiem, że nie jestem wredna, a przecież nie jestem, każdy, kto mnie zna, wie o tym doskonale. Zresztą mi jest teraz fantastycznie samej, jestem zadowolona. Wiadomo, brakuje mi różnych szczegółów związanych ze związkiem…

Czemu się śmiejesz?

Bo to nie tych rzeczy mi brakuje, o których myślisz.

O inne boję się pytać. W ogóle się ciebie boję.

Nie, to ja się ciebie boję.

Kokieteria do ciebie nie pasuje.


Pozostało jeszcze 87% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (3)

  • Polak(2019-05-05 10:45) Zgłoś naruszenie 419

    Kobieto ty nie nasz mózgu, wygoń z siebie ruskie dziadostwo,to jest zaraza która nas ogranicza . My wolni Polacy potrafimy robić na tym świecie rzeczy którym się filozofom nie sniło i marksistom, nasze DNA to nowa linia w ewolucji. Drogę wytyczył nam Albert Einstein, którego bardzo cenię i lubię bo był młody (do 30-dziestki) ale na starość już mu mózg szwankował. Powtarzam,. wyrzucić ruskie dziadostwo

    Odpowiedz
  • o(2019-05-05 09:17) Zgłoś naruszenie 412

    nie wszyscy ją znają, bez przesady

    Odpowiedz
  • Andreas(2019-05-06 09:18) Zgłoś naruszenie 20

    Najlepsza jest Asia Kołaczkowska i kabaret Hrabi też chyba, dla ludzi inteligentnych ...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie