statystyki

„S” nie jest własnością jednego miasta [OPINIA]

autor: Piotr Zaremba05.02.2019, 07:03; Aktualizacja: 05.02.2019, 08:17
Piotr Zaremba  fot. Darek Golik

Piotr Zaremba fot. Darek Golikźródło: Dziennik Gazeta Prawna/Inne
autor zdjęcia: Darek Golik

Sukces zbiórki pieniędzy na Europejskie Centrum Solidarności jest sukcesem Polski obywatelskiej, nawet jeśli stoją za nim raczej wielkie emocje dotyczące bieżącej polityki niż realne społeczne zainteresowanie solidarnościową tradycją. Były już podobne przypadki, choćby wsparcie przez widzów wrocławskiego festiwalu teatralnego Dialog, pozbawionego ministerialnej dotacji z powodu zaproszenia obrazoburczej „Klątwy”. Tu jednak uderzają skala zjawiska (łącznie ponad 4 mln zł) oraz polityczny skutek. Zniweczono ministerialny plan wymuszenia czegoś za pomocą finansowej presji. Jakaś grupa Polaków poczuła się na chwilę zbiorowym gospodarzem zdarzeń

Kiedy jednak senator PO Bogdan Borusewicz, przewodniczący Kolegium Historyczno-Programowego ECS, ogłasza, że „rząd, ten rząd, okazał się niepotrzebny”, odzywa się dzwonek ostrzegawczy. Po pierwsze, można naturalnie przedstawiać zbiórkę jako sukces swoistej demokracji bezpośredniej. Ludzie zagłosowali nie tyle nogami, ile portfelami. Ale tak naprawdę jest to spór współgospodarzących instytucji: ministerstwa (a więc rządu) i samorządów – wojewódzkiego i miejskiego. Można by rzec – władze centralne kontra Gdańsk. Te samorządy to także politycy, o określonych sympatiach i interesach. To oni patronują temu ruchowi. Warto o tym pamiętać.

Takie przepychanki różnych szczebli władzy zdarzają się w wielu krajach i nie ma co dramatyzować. Warto jednak spytać, co dalej. Czy senator Borusewicz proponuje stosowanie podobnej metody w innych sytuacjach? Przecież pospolite ruszenie obywateli nie weźmie innych instytucji na garnuszek, to raczej jednorazowy zryw. Czy chce upowszechnienia podobnego zwyczaju „w drugą stronę”? Czy jeśli rządzić będzie PO, wyborcy związani z prawicą też mają swoimi pieniędzmi wyrywać kawałki Polski z rąk ekipy rządowej?


Pozostało jeszcze 67% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • green(2019-02-05 10:43) Zgłoś naruszenie 1111

    I z czego cieszycie sie ?! Ze wladze w ECS przejeli lewaccy aktywisci zamiast szerokie spektrum ludzi Solidarnosci ? Czy ruch Solidarnosci skladal sie tylko z agentury SB-ckiej ? To wszystko jest realizacja taktyki A.Gromsciego .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie