statystyki

Granice Unii nieco szczelniejsze, ale wciąż dziurawe

autor: Łukasz Grajewski08.01.2019, 08:00; Aktualizacja: 08.01.2019, 08:21
Ruch przemytniczy przeniósł się więc z centrum na zachód Morza Śródziemnego.

Ruch przemytniczy przeniósł się więc z centrum na zachód Morza Śródziemnego.źródło: ShutterStock

Liczba osób, które nielegalnie przybyły do UE, osiągnęła poziom najniższy od pięciu lat. Ale dane oficjalne nie pokazują całego zjawiska

Europejska Agencja Straży Granicznej i Przybrzeżnej (Frontex) podała, że w 2018 r. zarejestrowano 150 tys. nielegalnych przekroczeń granic państw unijnych. To o jedną czwartą mniej niż w 2017 r. Instytucja odnotowuje także zmiany co do regionów, w których najczęściej przekraczają granicę migranci spoza Wspólnoty.

W ubiegłym roku w dużym stopniu zaprzestano prób przedostania się drogą morską do Włoch. Jeszcze w 2017 r. na tym odcinku Frontex zarejestrował 119 tys. nielegalnych migrantów. W 2018 r. liczba ta spadła do 22,8 tys. przypadków. Jako przyczynę Agencja wskazuje wzmożoną aktywność libijskiej straży granicznej obserwowaną od połowy 2017 r. Wpływ na spadek popularności tego szlaku miało także objęcie rządów w Rzymie przez koalicję Ruchu 5 Gwiazd i Ligi. Lider tej ostatniej Matteo Salvini jako wicepremier i minister spraw wewnętrznych zaczął forsować zmiany prowadzące do ograniczenia nielegalnej migracji. Zablokował niemal całkowicie możliwość przyjmowania przez włoskie porty statków, które zajmują się ratowaniem migrantów tonących na Morzu Śródziemnym.


Pozostało jeszcze 67% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie