Orbán przestał czytać ludzką mapę lęków. Co takiego dzieje się na Węgrzech?

autor: Dominik HéJj19.12.2018, 07:20; Aktualizacja: 19.12.2018, 08:29
Węgierski rząd przegapił również zmiany na mapie lęków. Analizując obecne protesty, można dojść do wniosku, że ważniejszy jest strach przed biedą i sytuacją w służbie zdrowia.

Węgierski rząd przegapił również zmiany na mapie lęków. Analizując obecne protesty, można dojść do wniosku, że ważniejszy jest strach przed biedą i sytuacją w służbie zdrowia.źródło: ShutterStock

Protesty obywatelskie rozmontowują mit rewolucji społecznej na Węgrzech. Zamiast dać innowacje, zamieniła państwo w wielką montownię niemieckich koncernów.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie