statystyki

Całopalenie po peruwiańsku: Kobiety cierpią i giną w płomieniach

autor: Joanna Kędzierska17.08.2018, 08:24; Aktualizacja: 17.08.2018, 08:33
Niezależność całkowicie kłóci się z utrwalonym przez popkulturę stereotypem latynoskiej kobiety

Niezależność całkowicie kłóci się z utrwalonym przez popkulturę stereotypem latynoskiej kobietyźródło: ShutterStock

Do 31-letniej Juanity Mendozy Alvay, matki trójki dzieci, podszedł były mąż jej siostry. Oblał ją benzyną i podpalił. Morderca zemścił się w ten sposób na byłej żonie za to, że od niego odeszła.

W ieczór, 24 kwietnia. Eyvi Agreda wraca do domu autobusem. Nie wie, że w pojeździe jedzie też jej adorator. Przy zatłoczonym skrzyżowaniu 28 de Julio z Paseo de la República, niemal w centrum najbezpieczniejszej i najbardziej luksusowej dzielnicy Limy – Miraflores, chłopak oblewa ją benzyną i podpala. 22-letnia dziewczyna trafia do szpitala i choć przechodzi 12 operacji, umiera 1 czerwca. W wyniku ataku rannych zostaje też 10 pasażerów autobusu. Sprawcę ujęto następnego dnia. Tłumaczył policji, że podpalił Eyvi, bo odrzuciła jego zaloty.

Morderstwo wywołało litanię deklaracji polityków, w tym prezydenta Martina Vizcarry, który obiecał działania mające zapobiec podobnym zbrodniom. Jednak zabójca Agredy szybko znalazł naśladowcę. Do kolejnego morderstwa doszło w Cajamarce, niewielkim mieście na północy kraju leżącym u podnóża Andów. 29 czerwca do ulicznego kramiku 31-letniej Juanity Mendozy Alvay, matki trójki dzieci, podszedł były mąż jej siostry. Mężczyzna wylał na kobietę benzynę i podpalił. Juanita trafiła do szpitala w Limie z poparzeniami 80 proc. ciała i po dziewięciu dniach zmarła. Morderca zemścił się w ten sposób na byłej żonie za to, że od niego odeszła.

Podobne historie coraz częściej goszczą na czołówkach peruwiańskich mediów. Pisze się i mówi o nastaniu swoistej mody na zabijanie dziewcząt oraz kobiet – zwłaszcza przez podpalenie. Jednak wysoki i rosnący poziom przemocy wobec nich to żadna nowość w tym kraju, bo Peru zajmuje pod tym względem siódme miejsce w Ameryce Łacińskiej i trzynaste na świecie.

Kobieta jest jak rzecz


Pozostało 77% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Komentarze (1)

  • bee(2018-08-18 11:11) Zgłoś naruszenie 33

    Zrobić z kobiety organ rozrodczy, lalkę do sexu i worek treningowy. Czyli darmowa k do wszystkiego. Co próbuje wprowadzić Ordo Iuris - czyli zakon mizoginów, finansowy przez ludzi z Am. Południowej - czyli katoprawaków wychowanych przez hiszpański odłam ludzi Rzymu. W Polsce przedmiotowe traktowanie kobiet jest podawane w sosie patriotyzmu, poświęcenia - chodzi o to samo. Facetowi należy się sex, pieniądze, obsługa i to darmo. Co czarna mafia już wywalczyła dla siebie, nie może się tylko chwalić kobietami i dziećmi. Ale ma ludzi PiSu.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie