statystyki

Dochód podstawowy jak kret w ogródku

15.06.2018, 06:58; Aktualizacja: 15.06.2018, 09:04
pieniądze, banknoty, kasa, finanse

O to najlepszy jak dotąd na polskim rynku przewodnik po temacie bezwarunkowego dochodu podstawowego (BDP)źródło: ShutterStock

O to najlepszy jak dotąd na polskim rynku przewodnik po temacie bezwarunkowego dochodu podstawowego (BDP). Na dodatek napisany bojowo (świadczy o tym już podtytuł „Rewolucyjna reforma społeczeństwa XXI wieku”) i z biglem. W sam raz na czasy, gdy BDP przechodzi z poziomu akademickich rozważań na półkę realnej politycznej alternatywy.

Karol Marks porównał kiedyś rewolucję komunistyczną do kreta. Stworzonko ryje głęboko pod ziemią, ale gdy nadejdzie jego pora, zaczyna wystawiać łebek w coraz to innej części kapitalistycznego ogródka. Tak samo jest dziś w Europie z dochodem podstawowym. Gdy zostaje odrzucony w szwajcarskim referendum, to zaczyna go testować Finlandia. Gdy Finlandia przerywa (z powodu oporów politycznych) swój eksperyment, to do władzy dochodzi włoski Ruch Pięciu Gwiazd – pierwsza partia współrządząca dużym europejskim krajem, która ma w swoim wyborczym programie wpisane hasło BDP. Przy takiej dynamice zdarzeń należy założyć, że dochód w końcu zostanie gdzieś wprowadzony w życie.

Ale zanim to nastąpi, warto przynajmniej wiedzieć, o czym właściwie mówimy. Filozof Maciej Szlinder jest na tym polu niezastąpiony. Świetnie wyjaśnia, jakie racje stoją za tym nowym – dla wielu pewnie rewolucyjnym – podejściem do ekonomicznego i społecznego ładu. Trzeba bowiem przypomnieć, że żyjemy w czasach, gdy wyczerpało się klasyczne podejście do redystrybucji dochodu narodowego, to, które zwykło się nazywać starym welfare’em. Chodzi o czas, gdy zachodnie państwa dobrobytu oparte były na ubezpieczeniach społecznych. Etat dawał nie tylko bezpieczeństwo materialne dziś (pensja), lecz także jutro (emerytura). Ściągane w ten sposób środki finansowe pozwalały również rządom prowadzić aktywną politykę progresywnej przebudowy społeczeństwa.


Pozostało 61% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie