statystyki

Olszewski: Bez decyzji Kaczyńskiego nie można było zdymisjonować Macierewicza [WYWIAD]

autor: Robert Mazurek15.03.2018, 20:32; Aktualizacja: 16.03.2018, 08:13
Były premier Jan Olszewski

Były premier Jan Olszewskiźródło: PAP
autor zdjęcia: Leszek Szymański

- Dwór powstaje sam. To nie tyle celowe działanie Kaczyńskiego, ile ludzi, którzy chcą być blisko centrum władzy. I takie dwory tworzą się zawsze, a w miarę upływu czasu proces przybiera na sile. Z tego trzeba sobie zdawać sprawę. - mówi Jan Olszewski w rozmowie z Robertem Mazurkiem.

Na co pan liczył, gdy PiS dochodził do władzy?

Miałem nadzieję na zasadniczą zmianę polityki społecznej i gospodarczej. I muszę przyznać, że w jakimś stopniu to się sprawdziło.

Co w tym pomogło?

Zmienia się układ polityczny w Polsce. Koalicja prawicy jest z jednej strony zaprzeczeniem totalnej opozycji, a z drugiej tego, co się z samą prawicą działo przez lata.

Czyli prawicy rozbitej i skłóconej.

Teraz jest inaczej, choć widoczne są pewne gry partyjne, które zagrażają jedności obozu dobrej zmiany.

Gdzie pan widzi pęknięcia?

Wyraźne są ambicje liderów partyjnych: Zbigniewa Ziobry i Jarosława Gowina. Choć nie tylko o nich chodzi, ale o całe otoczenie polityczne. Ci ludzie chcą po prostu odegrać jeszcze większą rolę, niż odgrywają.

Gowin i Ziobro grają na siebie?

Wie pan, oni chcą skorzystać z drogi normalnego awansu pokoleniowego, który w naszej polityce został zahamowany. Trudno się nawet temu dziwić, to rzeczy nieuniknione.

Czyli zagrożeniem są pęknięcia w łonie PiS?

Nie tylko. Wokół Jarosława Kaczyńskiego tworzy się dwór.

Dwór?

Kaczyński jest osobą, która symbolizuje i spaja ten obóz. To w pewien sposób naturalny proces.

Że otacza się dworem?

On się nie otacza, dwór powstaje sam. To nie tyle celowe działanie Kaczyńskiego, ile ludzi, którzy chcą być blisko centrum władzy. I takie dwory tworzą się zawsze, a w miarę upływu czasu proces przybiera na sile. Z tego trzeba sobie zdawać sprawę.

Czym to grozi? Odcięciem Kaczyńskiego, bo dworzanie staną się buforem?


Pozostało jeszcze 87% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (4)

  • ukta(2018-03-15 21:25) Zgłoś naruszenie 121

    Jakoś dużo słów a mało treści co tak naprawdę się dzieje w naszym nieszczęśliwym kraju.

    Odpowiedz
  • Kpiarz (2018-03-16 09:52) Zgłoś naruszenie 61

    Oczekiwał zasadniczej zmiany i to po części się sprawdziło. Czyli ta zmiana nie jest zasadnicza, gdy jest tylko częściowa. Nie ma się co podlizywać. Inne były obietnice a inne są realia. A nikt o tym nie mówi bo najważniejdza zmiana się dokonała. Dostali się do żłobu.....

    Odpowiedz
  • ukta(2018-03-15 21:22) Zgłoś naruszenie 51

    Awantur jest wiele, a największa jako drugie dno o IPN. Wszyscy wiedzą, a dopiero Macierewicz publicznie powiedział co przyjaciele chcą od Polski.

    Odpowiedz
  • celowe działanie Kaczyńskiego(2018-03-16 15:22) Zgłoś naruszenie 33

    a CO W TYM KRAJU MOŻNA ZROBIĆ BEZ DECYZJI PREZESA KACZYŃSKIEGO? D Y K T A T U R A J A K S I Ę P A T R Z Y !!!!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie