statystyki

Héjj: Jak groźne jest granie na antyimigranckich lękach

autor: jj, Dominik H&#23322.11.2017, 07:55; Aktualizacja: 22.11.2017, 08:23
Z początkiem października Węgrzy, po raz drugi w tym roku, otrzymali do wypełnienia formularze w ramach „Narodowych konsultacji” przeprowadzanych przez rząd. Arkusze otrzymują imiennie wszyscy obywatele.

Z początkiem października Węgrzy, po raz drugi w tym roku, otrzymali do wypełnienia formularze w ramach „Narodowych konsultacji” przeprowadzanych przez rząd. Arkusze otrzymują imiennie wszyscy obywatele.źródło: ShutterStock

Nic tak nie jednoczy wyborców jak po pierwsze wspólny, sprecyzowany wróg, po drugie zaś strach przed nim. Od 2014 r. mamy do czynienia na Węgrzech z nieprzerwaną projekcją wroga, który – jeżeli dobrze się przyjrzeć – w ogóle nie istnieje. Co więcej, badania opinii publicznej pokazują, że rządzącym udało się ukierunkować strach społeczeństwa na kolejne postulaty programu politycznego koalicji Fidesz-KNDP, która niemalże na 100 proc. wygra przyszłoroczne wybory parlamentarne.

Z początkiem października Węgrzy, po raz drugi w tym roku, otrzymali do wypełnienia formularze w ramach „Narodowych konsultacji” przeprowadzanych przez rząd. Arkusze otrzymują imiennie wszyscy obywatele. Wiosną lejtmotywem kampanii było „powstrzymanie Brukseli”, w domyśle programu relokacji migrantów, a także biurokracji, której celem jest likwidacja silnych państw narodowych. Obecnie mobilizuje obywateli do wzięcia udziału w konsultacjach poprzez telefony z informacją o planie Sorosa. Do zakończenia tej edycji konsultacji pozostało kilka dni, muszą one spłynąć do 2 4 listopada. Otwartym jak zwykle pozostaje pytanie o frekwencję. Według danych z połowy listopada ankiety drogą tradycyjną bądź elektroniczną odesłało ponad milion osób. Jak wygląda to w porównaniu do poprzednich edycji?

Otóż w trwających do 3 1 maja br. konsultacjach wzięło udział, to znaczy wysłało wypełniony formularz, czy to drogą tradycyjną, czy elektroniczną, prawie 1, 7 mln. osób, co oznacza frekwencję o 60 proc. wyższą niż w 201 5 r . Prezentując te dane, rzecznik rządu nie mógł nie wspomnieć, że 1, 7 mln obywateli to o 400 tys. więcej niż głosowało na partie lewicowe, i o 700 tys. więcej aniżeli oddało głos na Jobbik w wyborach parlamentarnych w 201 4 r . Jak tłumaczył rzecznik, efektem narodowych konsultacji jest badanie opinii publicznej przeprowadzone na dużej, reprezentatywnej próbie.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (4)

  • eal(2017-11-22 09:54) Zgłoś naruszenie 31

    Zamachy terrorystyczne. Może lewaki chciałby by je mieć. Ale my nie chcemy. Jak sobie Niemcy chcieli sprowadzić kilka milionów ********** - to jest ich problem. Dlaczego my mamy odpowiadać za niemieckie fanaberie.

    Odpowiedz
  • Pan Murzyński - Filipiński(2017-11-22 22:32) Zgłoś naruszenie 10

    To by znaczyło, że Węgrom jest tak strasznie źle, że więcej z nich zdecydowało się poprzeć koalicję Fidesz-KNDP. Oczywiście, jest to elektorat niewyrobiony i otumaniony który nie wie, że popiera niewłaściwą siłę, bo mogłoby być taj jak kiedyś było ...

    Odpowiedz
  • kay(2017-11-22 23:18) Zgłoś naruszenie 10

    Akurat węgrzy widzieli falę w 2015 r. Mniej więcej milion ludzi przeszedł przez ich kraj do Niemiec.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2017-11-23 21:41) Zgłoś naruszenie 00

    Jakiś Dominik , jako hxx 233. dołączył do grona "migrantowych" lobbystów - odnotujmy ...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie