statystyki

Ciechanowicz: Koniec epoki Deutungsmacht i przewidywalności

autor: Artur Ciechanowicz11.10.2017, 07:58; Aktualizacja: 11.10.2017, 08:16
Angela Merkel

Angela Merkelźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Adam Stepien Agencja Gazeta

Od 12 lat przy okazji wyborów w Niemczech reanimowany jest oklepany żart: startować mogą wszyscy, ale i tak wygra Angela Merkel. Anegdota ma być dowodem stabilności i przewidywalności systemu politycznego. Jednak wyniki wyborów z 24 września nie potwierdzają tej tezy. Merkel co prawda wygrała, ale wejście prawicowej AfD do parlamentu, a tym samym do polityki federalnej, należy uznać za trzęsienie ziemi, po którym nastąpią wstrząsy wtórne i tsunami.

Niedługo po ogłoszeniu wyników wyborów, w których partia Angeli Merkel CDU/CSU zdobyła 32,9 proc., jeden z lokalnych baronów ugrupowania, premier Saksonii Stanislaw Tillich nie krył rozczarowania. – Pozostawiliśmy pustkę po prawej stronie sceny politycznej – mówił. – Wielu z naszych dotychczasowych zwolenników uważa nas za partię niewybieralną – dodawał. Tillich zażądał też od Angeli Merkel zwrotu w prawo, żeby odzyskać utracone głosy. A jest ich sporo. W porównaniu z poprzednimi wyborami CDU/CSU straciła 8,6 pkt proc. poparcia. W Saksonii – landzie, gdzie od zjednoczenia Niemiec zawsze rządził premier z CDU – sytuacja jest jeszcze gorsza: AfD zajęła tam pierwsze miejsce. Wraz z wejściem Alternatywy do parlamentu chadecja straciła monopol na prawicy. Powstający rząd będzie zatem atakowany w Bundestagu nie tylko z lewej strony przez socjaldemokratów i postkomunistów z Die Linke, ale również – sytuacja niespotykana do tej pory – z prawej. To, że niemiecka kanclerz nie może liczyć na taryfę ulgową, najlepiej potwierdza wypowiedź Alexandra Gaulanda, jednego z liderów Alternatywy dla Niemiec, który obiecał urządzenie polowania na szefową rządu.


Pozostało 64% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • AfD jest jak Samoobrona....(2017-10-11 09:12) Zgłoś naruszenie 00

    Czyli pokrzyczy trochę i skona.... W 1970r też obawiano się najazdu Turków.... potem w 2004 najazdu ze wschodu...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie