statystyki

Co zrobić z mediami? Milewicz: Zaorać i odbudować na nowo. Ale cel nie uświęca środków

autor: Robert Mazurek22.09.2017, 07:07; Aktualizacja: 22.09.2017, 09:22
Ewa Milewicz fot. Darek Golik

Ewa Milewicz fot. Darek Golikźródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Darek Golik

- Smoleńsk jest cezurą, bo pokazał dobitnie, że polityka jest cyniczna i koniunkturalna. I udowodnił, że ten cynizm tylko podkreśla jej emocjonalność-  mówi Ewa Milewicz w rozmowie z DGP.

Mamy wojnę.

Mamy.

Ktoś chciałby ją skończyć?

(cisza)

Ewa Milewicz milczy.

Hmm, ja bym chciała.

Ja też. Tylko my dwoje?

Nie wiem, czy któryś z uczestników tych nawalanek chciałby tego. Wielu politykom ten stan emocji odpowiada, mobilizują swoje obozy, żyją z tego, ale państwo to nie jest gra komputerowa. Trzeba skończyć z tą strzelanką.

Co możemy zrobić? Pójść na demonstrację pod hasłem „Nie zabijajcie się”?

No, ja akurat czasem chodzę na demonstracje. Ale ja mogę – nie jestem już czynną dziennikarką.

A dziennikarze powinni chodzić na demonstracje?

Co do zasady – nie powinni uczestniczyć w demonstracjach politycznych. Znam te argumenty, że „jestem dziennikarzem, ale jestem też obywatelem”, ale one mnie nie przekonują. Dla przyzwoitości dziennikarz nie powinien manifestować swoich poglądów. Oczywiście, jeśli ktoś pisze o motoryzacji czy sporcie, to niech sobie chodzi.

Andrzej Kublik może chodzić, Agnieszka Kublik już nie?

Mniej więcej tak to widzę.

Znów się zgadzamy.

Coś za często.

Ale wiesz o tym, że jesteśmy w mniejszości, bo wicenaczelny „Wyborczej” Jarosław Kurski miał ponoć nocne dyżury w namiocie KOD przed kancelarią premiera?

Tego nie wiedziałam. Choć wiem, że i on, i wielu innych dziennikarzy występowało na marszach KOD.


Pozostało 91% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie