statystyki

Andrzej Rosiewicz: Jan Pietrzak to jest facet, który broni polskości [WYWIAD]

autor: Magdalena Rigamonti22.09.2017, 07:07; Aktualizacja: 22.09.2017, 08:35
Andrzej Rosiewicz fot. Maksymilian Rigamonti

Andrzej Rosiewicz fot. Maksymilian Rigamontiźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Żeby być błaznem na wysokim poziomie, trzeba mieć w sobie wiele powagi, a nawet głębi. W tym kraju showman jest tylko jeden – mówi Andrzej Rosiewicz w rozmowie z Magdaleną Rigamonti.

Pan chciałby autoryzować ten wywiad?

Przeczytam. Mam taką komórę, która dośmiesza.

Nie wiem, czy ta rozmowa będzie śmieszna.

Zrobię, żeby była.

Rozmawiajmy poważnie.

Żeby być błaznem na wysokim poziomie, trzeba mieć w sobie wiele powagi, a nawet głębi. Mam tylko trzy komóry: jedną, co wymyśla, drugą, co dośmiesza, a trzecią, która patrzy, czy to wszystko jest na poziomie.

I co, na poziomie?

Faceci, którzy zatrzymują mnie na ulicy, mówią: panie Andrzeju, dziękujemy za poziom, który pan trzyma od lat.

Nie żartują?

A co, myśli pani, że nie trzymam poziomu? Sądziłem, że pani się z nimi zgodzi. No, chyba że pani nie zna mojego dorobku.

Ostatnio słyszałam coś o Donaldzie Trumpie.

Słyszała pani, jakie piękne przemówienie wygłosił w Warszawie? O Polsce, wspaniałe. Byłem wzruszony, a ze mną miliony Polaków. Zresztą zawsze na ważne sytuacje czy historyczne postaci reaguję piosenkami. Wybaczam prezydentowi Trumpowi nawet, że nie wspomniał o zniesieniu wiz dla Polaków... Szkoda, że nie spotkałem go osobiście, bo rzekłbym wtedy do niego: panie prezydencie, cieszę się bardzo, że mogę patrzeć na pana bez wizy. Kiedyś już śpiewałem o wszystkich amerykańskich prezydentach, którzy deklarowali przyjaźń w stosunku do Polski. A zwłaszcza o Baracku Obamie, któremu dziękuję, że zniósł dla nas wizy. „My, Polacy, potrafimy to docenić, Barack Obama zniósł wizy nam do Kenii”. Kiedy kandydował na prezydenta, poszedłem na spotkanie z młodymi Amerykanami i wymyśliłem zdanie, które wiedziałem, że będzie dla nich śmieszne: „Barack Obama is a great black hope for the whites”, czyli że jest wielką czarną nadzieją dla białych.

To niepoprawne politycznie.


Pozostało 89% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Komentarze (6)

  • Co na to POst-kabarety(2017-09-22 08:32) Zgłoś naruszenie 2127

    POst kabarety od Ucha do Ucha tego nie jarzą. Chwalą targowiców, ośmieszają patriotyzm Kaczyńskiego. Laskowik, Smoleń walczyli przeciw komunie - to były kabarety życia . A POst-kabarety przeciw polskości nie chwytają za serce. . Ale jest demokracja.

    Odpowiedz
  • xxx(2017-09-24 18:26) Zgłoś naruszenie 104

    Żalosny stary blazen nie kopie się takich bo buta szkoda.

    Odpowiedz
  • I ....(2017-09-22 08:59) Zgłoś naruszenie 87

    ....vice versa.

    Odpowiedz
  • zabrzanin.....(2017-09-26 14:01) Zgłoś naruszenie 71

    Rosiewicz to taki pupil byłej władzy komunistycznej (piosenki o milicjantach-przebierańcach ; Michaił , Michaił) a i teraz wpisuje się w PISiową dominację. Może chce coś dla siebie ugrać u rządzących.

    Odpowiedz
  • przykro(2017-09-26 13:23) Zgłoś naruszenie 61

    Jak przykro, że Rosiewicz tak kończy...

    Odpowiedz
  • G(2017-09-22 19:45) Zgłoś naruszenie 52

    Zapytam. ... Dobrze ale jakiej ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie