statystyki

Czego się spodziewać po wymianie elit na Litwie?

autor: Łukasz Antas05.09.2017, 07:56; Aktualizacja: 05.09.2017, 09:09
W następstwie wyborów dokonała się wymiana elit politycznych na niespotykaną dla Litwy skalę

W następstwie wyborów dokonała się wymiana elit politycznych na niespotykaną dla Litwy skalęźródło: ShutterStock

W październiku upłynie rok, odkąd władzę na Litwie przejął Litewski Związek Rolników i Zielonych (LVŽS). Zwycięskie ugrupowanie spoza tradycyjnego układu sił politycznych obiecało reset w stosunkach z Polską. Pierwsze dziewięć miesięcy rządów obnażyło jednak problemy wewnątrz partii i trudności ze znalezieniem wspólnego języka z socjaldemokratycznym koalicjantem, który wkrótce zdecyduje, czy w ogóle pozostać w rządzie. Zasadne jest pytanie, jak w tej sytuacji wyglądają perspektywy dla rozstrzygnięcia kwestii istotnych z polskiego punktu widzenia.

W następstwie wyborów dokonała się wymiana elit politycznych na niespotykaną dla Litwy skalę. LVŽS, który poprzednio dysponował ledwie jednym mandatem, zajął w Sejmie 38 proc. miejsc. Podobnym wynikiem nie może pochwalić się żadna partia na przestrzeni ostatnich 20 lat. Z list LVŽS do Sejmu weszli m.in. aktywiści i naukowcy, często bez doświadczenia politycznego, prezentujący różne poglądy i wywodzący się z różnych środowisk. W konsekwencji wdrożenie posłów w dyscyplinę partyjną stanowi poważne wyzwanie. Szczególnie wrażliwa jest w tym kontekście kwestia praw mniejszości narodowych. Osobiste poglądy posłów często różnią się od stanowiska partii, co sprawia, że z trudem można przewidzieć wynik głosowania nad ustawami odnoszącymi się do tych kwestii.

Za sukcesem LVŽS stoi Ramunas Karbauskis, milioner z branży rolniczej, który występuje w podwójnej roli sponsora i przywódcy ideologicznego. Przeciwnicy zarzucają mu niejasne powiązania z rosyjskim biznesem (jego spółka miała mieć wyłączność na dystrybucję nawozów rosyjskiego Acronu), a jego brata, dyrektora teatru w Moskwie, podejrzewano nawet o współpracę z rosyjskim wywiadem. Karbauskis wielokrotnie odcinał się od tych posądzeń.


Pozostało 65% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie