Komentując dla "Polski The Times" informację ministra Jacka Rostowskiego, że tegoroczny deficyt sektora finansów publicznych wyniesie ponad 100 mld zł, Zyta Gilowska, ekonomistka, nie ma wątpliwości, że jesteśmy w kłopotach. "Osobiście o tak wysokim deficycie finansów publicznych mówiłam w wywiadach od ponad roku. W odpowiedzi na te wyliczenia spotkałam się z szyderstwami i zarzutami ignorancji" - dodaje.
Publikacja: 24 września 2010, 08:30 Aktualizacja: 24 września 2010, 09:01
Była minister finansów zarzuca Rostowskiemu wprowadzanie w błąd Polaków. I to wprowadzanie w błąd uporczywe, bo trwające już trzy lata. Gilowska wskazuje też na kolejną woltę rządu i szefa MF. "Przed wyborami było świetnie, kryzysu nie ma, panujemy nad wszystkim, zielona wyspa itd. Po wyborach buch - podatki rosną, dług publiczny eksplodował. Minister Rostowski po raz kolejny wprowadził opinię publiczną w błąd. I nigdy się z tego nie tłumaczy. Tylko raz, gdy zarzucono mu ukrywanie przed Polakami faktu, że kryzys dotarł do Polski, wyjaśnił, że nie chciał nas martwić. Poza tym kombinuje i rozdaje posłom cukierki" - mówi rozmówczyni gazety.
Według ekonomistki, w demokratycznym współczesnym państwie rząd - np. brytyjski, francuski, niemiecki - prowadzi dialog z obywatelami. Głównie na forum parlamentu, ale nie tylko. Rząd ma obowiązek z wyprzedzeniem informować obywateli, dyskutować z nimi - a przede wszystkim nie okłamywać ich w tak podstawowej kwestii, jak stan finansów publicznych.
1: jaki z IP: 83.20.169.* (2010-09-24 09:05)
to minister, który ze śmiechrm na ustach funduje Polakom ponad 100 mld deficytu ? toż to pospolity oszust i szkodnik.
2: KALIF z IP: 188.47.101.* (2010-09-24 09:39)
Nie ma w Polsce ani jednego poważnego ekonomisty, który popierałby politykę gospodarczą rządu. Począwszy od prof. Krzysztofa Rybińskiego, Mirosława Gronickiego, prof. Stanisława Gomułki na prof. Leszku Balcerowiczu kończąc. Śmieją się oni, że w Polsce jest tylko dwóch ekonomistów, którzy popierają działania rządu: Jan Krzysztof Bielecki i Jacek Rostowski. Ale oni, jak zaraz zauważają, zaprzedali się polityce. Profesor Gomułka był przez chwilę nawet wiceministrem finansów w reżimowym rządzie, ale odszedł z niego, kiedy zorientował się, jak mówi, że rząd nie zamierza reformować kraju.
3: Zyta też nie może się pochwalić niczym z IP: 87.207.247.* (2010-09-24 10:06)
- obniżyła podatki najbogatszym;
- dług publiczny też powiększyła - a funkcjonowała W LATACH OBFITOŚCI!!
NA OBECNY RZĄD SPADŁY WSZYSTKIE PLAGI EGIPSKIE - NA MIEJSCU TEGO RZĄDU, GDYBY BYŁA ZYTA RAZEM Z OPOZYCJĄ, TO JUŻ DAWNO BYŚMY P O P Ł Y N Ę L I !!
4: Kapol z IP: 88.156.21.* (2010-09-24 10:17)
Przecież Rostowski w rozbrajający sposób stwierdził,ze wszyscy wiedzieli o tak wysokim deficycie , to dlaczego milczeli , i ekonomiści, i dziennikarze i opozycja ?
A dług w ciągu 3 lat rządów PO wzrósł o ponad 300 mld PLN i Rostowski sie z tego nie tłumaczy, a przerzuca winę na innych, ze o tym wiedzieli,ale nie mówili. Czy to nie czyste kpiny i z polityków , i z ekonomistów i z mediów ?
5: OB z IP: 109.129.144.* (2010-09-24 10:54)
Aby utrzymac deficyt na wzglednym poziomie, juz teraz na biezaco "przejadamy" znaczna czesc naszych przyszlych emerytur. Sa to zakupy obligacji SP przez OFE.
Wedlug zrodel unijnych, docelowa emerytura kapitalowa /ZUS + OFE/ bedzie wynosic tylko 31% sredniego wynagrodzenia danego pracownika, w tym 26% z ZUS i 5% z OFE., innymi slowy 84% emerytury bedzie pochodzic z ZUS i 16% z OFE. Poprostu w wyliczeniach przyszlej emerytury Eurostat nie uwzglednia obligacji, tylko akcje. Wedlug mnie jest to bardzo logiczne, ale z punktu widzenia przyszlego emeryta przerazajace.
Po to zostalo powolane OFE, aby "przezrec" na biezaco wieksza czesc skladek kierowanych do OFE?
6: cd nr 5 OB z IP: 109.129.144.* (2010-09-24 11:10)
Moze nie trzeba bylo powolywac OFE?
Bo moze byc jak w wierszu J. Tuwima, nedzarze beda tanczyc na mrozie.
"Patrzcie! Na bialym murze zostal slad zapiekly:
Krwia w sciane sie wtanczyli na mrozie nedzarze". /Mroz nedzarzy/.
7: mkjhgel z IP: 213.25.175.* (2010-09-24 14:17)
Jest budzet panstwa. Zalozenia na ten rok sa a realizacja budzetu idzie w normalnym trybie. Zalozenia na 2011 rok deficyt 40,2 mld zlotych itp.

W Watykanie panuje wstrząs z powodu aresztowania papieskiego kamerdynera pod zarzutem kradzieży poufnych dokumentów. Skandal porównywany jest do tych z książek Dana Browna.