statystyki

Budka: Posłowie PO nie mieli dostępu do projektu orzeczenia TK

09.03.2016, 12:18; Aktualizacja: 09.03.2016, 12:18
Borys Budka w TK

Borys Budka podczas posiedzenia ws. TKźródło: PAP

Ani ja, ani inni posłowie PO, nie mieli dostępu do projektu orzeczenia TK ws. nowelizacji ustawy o Trybunale, które ma zapaść w środę; to insynuacje i podłe oszczerstwa polityków PiS - oświadczył wiceszef Platformy Borys Budka.

reklama


reklama


Portal wpolityce.pl opublikował w środę rano dokument, który - jak napisano - jest projektem tego orzeczenia. Według portalu, dokument "już od dwóch tygodni niektórzy politycy Platformy Obywatelskiej i inni przedstawiciele establishmentu III RP wzajemnie przesyłają sobie, poprawiają i komentują". Politycy PiS, odnosząc się to tych doniesień, uznali, że gdyby potwierdziło się, że TK konsultował z posłami PO projekt środowego orzeczenia, "to może być to jeden z największych skandali w historii Trybunału".

"Jest całkowitą nieprawdą, oszczerstwem ze strony polityków PiS, insynuacją jakoby jakikolwiek poseł Platformy Obywatelskiej otrzymał wcześniej projekt stanowiska" - oświadczył Budka na środowej konferencji prasowej. Zapewnił, że on sam również nie miał możliwości wcześniejszego zapoznania się z tym dokumentem. "To jest totalny absurd, insynuacja, to jest kłamstwo, wyssane z palce bzdury, powtarzane za niewiarygodnym portalem" - zaznaczył polityk Platformy.

Budka, który podczas wtorkowej rozprawy w Trybunale występował w imieniu wnioskodawców (grupy posłów PO), zwrócił uwagę, że nigdy w historii działalności TK nie zdarzyło się, by projekty orzeczeń trafiały do opinii publicznej.

"Mamy do czynienia z takim samym scenariuszem jak przy okazji rzekomych podsłuchów dziennikarskich - rzuca się oszczerstwo, powtarza się je opinii publicznej, nie dysponując żadnymi dowodami. Jeżeli jedynym dowodem jest tekst w prawicowym portalu zależnym od PiS i wiadomo, jak finansowanym, to nie jest to żaden dowód tylko oszczerstwo" - ocenił Budka.

Jak dodał, "wszelkie oszczerstwa ze strony PiS" traktuje "tylko i wyłącznie jako chęć stworzenia atmosfery w Trybunale Konstytucyjnym, by uzasadnić, że PiS łamiąc porządek konstytucyjny, nie chce uznawać wyroków Trybunału". "Te oszczerstwa, te kłamstwa produkowane od dłuższego czasu wokół Trybunału, wokół sędziów, to tylko i wyłącznie zasłona dymna, by łamać ład konstytucyjny, by naruszać podstawowe zasady, które rządzą demokratycznym państwem prawnym, by TK sprowadzać do roli instytucji politycznej, jaką z pewnością Trybunał nie jest" - podkreślił Budka.

Zapewnił, że Platforma "ze spokojem" czeka na środowy wyrok Trybunału. "Platforma Obywatelska szanuje każdy wyrok TK i nigdy do tej pory w historii Polski nie zdarzyło się, że by premier rządu, obojętnie z jakiej opcji pochodził, nie chciał opublikować wyroku Trybunału. Źle się dzieje, że PiS, głuche na wszelkie racjonalne prawne argumenty, głuche na wszelkich konstytucjonalistów, próbuje zaklinać rzeczywistość, a do tego zachęca do łamania konstytucji" - mówił polityk PO.

Według niego, "źle się również dzieje, gdy prezydent RP, premier i liderzy największego ugrupowania nie szanują trzeciej władzy i nie potrafią poddać się osądowi niezależnego Trybunału Konstytucyjnego".

Budka powiedział też, iż oczekuje, że przy okazji środowego wyroku prezes TK Andrzej Rzepliński oraz sędzia sprawozdawca sprawy nowelizacji ustawy o TK poinformują opinię publiczną, jak powstają orzeczenia Trybunału. Według niego, sędzia sprawozdawca przygotowuje projekt rozstrzygnięcia, następnie jest on konsultowany z innymi sędziami. "Tylko wyjątkowo nieodpowiedzialny polityk może twierdzić, że wyrok TK powstaje w ciągu chwil kilku na naradzie sędziów bezpośrednio po rozprawie" - podkreślił wiceszef Platformy.

Pytany jak to się mogło stać, że projekt orzeczenia trafił do portalu wpolityce.pl, odparł: "daleki jestem od wszelkiego rodzaju teorii spisków, bo (...) teorie spisków to domena PiS, ale wystarczy spojrzeć na skład TK, na to jaki portal to opublikował, wystarczy skojarzyć nazwiska i jest wszystko jasne". 

reklama


Źródło:PAP

reklama

  • mecenas Roman(2016-03-09 12:35) Odpowiedz 83

    Rzecz w tym, że przez 8 lat rządów PO udowodniła, że można się po niej spodziewać wszystkiego najgorszego. O PIS-ie tego nie można powiedzieć - przynajmniej jeszcze.

  • Moda na zaparte(2016-03-09 12:48) Odpowiedz 62

    Budka jak B - Bolek, najlepiej iść w zaparte. Dobra szkoła SB to iść w zaparte do końca, do samego końca.

  • Tytuł obrazka(2016-03-09 14:01) Odpowiedz 30

    "Ojczyznę dojną racz nam zwrócić, Panie."

  • kALIF(2016-03-09 15:33) Odpowiedz 20

    budka kloaczna . przedstawiciel potomków kacapskich

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama