statystyki

Prof. Paczkowski: Ws. dokumentów znalezionych w domu Kiszczaka trzeba działać szybko, bo inaczej ludzie roznieśliby IPN na strzępy

20.02.2016, 18:06; Aktualizacja: 20.02.2016, 18:17

Do archiwum Instytutu Pamięci Narodowej trafiła pierwsza partia dokumentów z domu Czesława Kiszczaka. Prokuratura przekazała Instytutowi, między innymi, teczki: osobową oraz pracy tajnego współpracownika o pseudonimie "Bolek", dotyczące Lecha Wałęsy. Poinformowało o tym kierownictwo IPN na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.

Reklama


Reklama


Członek Rady IPN, historyk, profesor Andrzej Paczkowski powiedział IAR, że zasadniczo konferencja nie wniosła nic nowego, jeśli chodzi o treść dokumentów. Podano tylko liczbę skatalogowanych stron, która jest większa niż przypuszczano. Nie zaskakuje go też szybkość z jaką kierownictwo Instytutu chce udostępnić naukowcom i dziennikarzom uzyskane materiały. Jego zdaniem, gdyby tak nie zrobiono, ludzie - oczywiście ci zainteresowani, zastrzegł profesor - "roznieśliby IPN na strzępy". Andrzej Paczkowski zaznaczył, że odpowiednie ekspertyzy, na przykład grafologiczna, mogłyby potrwać parę miesięcy i trzeba by czekać na ich wynik.

Z dokumentami będzie można się zapoznać już od poniedziałku, od 12.00, w czytelni IPN w Warszawie. Dla zainteresowanych naukowców i dziennikarzy zostanie przygotowanych wiele kopii papierowych oraz dodatkowe miejsca pracy, a czytelnia będzie otwarta dłużej niż zwykle. Profesor Andrzej Paczkowski jest zdania, że to naturalne wobec "presji społecznej" z jaką w tej sprawie spotkał się Instytut.

Wczoraj prokurator rozpoczął oględziny kolejnych dokumentów znalezionych w domu Czesława Kiszczaka. One też później zostaną przekazane do archiwów IPN.

Reklama


Źródło:IAR

Reklama

  • Dla Valdemorta - coś z zycia(2016-02-21 10:02) Odpowiedz 43

    We wsi Popowo gmina Tłuchowo dnia 29 września 1943 roku narodził się chłopczyk, który rósł, rósł, rósł, aż wyrósł na wielkiego, wielkiego kapusia. Rodzice nazwali go Lechem ale on wolał być Bolkiem...Ech, to było kawał sukinsyna. Od młodego wieku miał nasr..ne w głowie a potem z roku na rok to było tylko coraz gorzej i gorzej.

  • tylko polska krew(2016-02-20 21:01) Odpowiedz 44

    Znowu nowa narracja. Jedno jest pewne i to jest prawda najprawdziwsza, solidaruchy rozwaliły Polske i tak to historia osądzi,a generał Kiszczak będzie bohaterem i patriotą którego szantażowali bandyci z Solidarności,musiał oddać im władzę bo by go zabili

  • Moher(2016-02-20 19:13) Odpowiedz 43

    Zwykli ludzie mają to w nosie

  • seba(2016-02-21 11:37) Odpowiedz 31

    A w wielu sprawach represji komunistycznych zarówno moich jak i moich opozycyjnych przyjaciół koszaliński prokurator IPN tak nieudolnie sporządził akty oskarżenia przeciwko SBekom że już w pierwszej instancji sąd ich wszystkich uniewinnił a prokuratura nie raczyła nawet złożyć stosownej apelacji bo po co ...w wielu przypadkach sprawy przeciwko sb- eckim prześladowcom zostały w bulwersujący sposób umorzone ....Zenadą i HUCPĄ jest iż kapusiowi BOLKOWI IPN nadał status pokrzywdzonego !!!!!

  • drwal(2016-02-21 11:37) Odpowiedz 30

    Dlaczego nie odwołano jeszcze prezesa IPN?..... Mam nadzieję ,ze do dojścia do prawdy nie stanie nam teraz Instytut w nieodpowiednich i nieodpowiedzialnych rękach!!!!!!!!!!!

  • K.O.(2016-02-21 13:38) Odpowiedz 30

    Prof. Paczkowski zwyczajnie i "po ludzku" usprawiedliwia pośpiech IPN. Z "Bolkiem" szalony pośpiech a z innymi poczekają kilka tygodni aż sprawdzą i zbadają. Ot i to cała filozofia pana Paczkowskiego i innych. Za grube nici panowie. Wstyd i żenada.

  • Bez przesady ...(2016-02-21 11:57) Odpowiedz 20

    Panie Profesorze, zwykli ludzie mają to w nosie. To tylko politykierzy się tym podniecają.

  • obserwator(2016-02-22 20:27) Odpowiedz 20

    Szybkość jest wskazana przy chwytaniu pcheł profesorze Paczkowski. Rozsądni Polacy chcą zachowania rozsądku, a nie ferowania wyroków i natychmiastowego piętnowania Wałęsy, jak niektórzy mali, zakompleksieni politycy PIS. IPN mogłaby próbować rozszarpać jedynie hołota, ale ta współczesna rozładowuje swe napięcie i frustracje przez plugawe wpisy w internecie.

  • Valdemort(2016-02-21 07:29) Odpowiedz 23

    W chacie ubogiego mieszkańca wsi Zapiecek przychodzą na świat dwaj żarłoczni, leniwi i okrutni bliźniacy - Jacek i Placek. Bez przerwy płatają złośliwe figle spokojnym mieszkańcom. Aby oddalić od siebie na zawsze widmo jakiejkolwiek pracy, postanawiają ukraść z nieba złoty księżyc i go sprzedać.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama