statystyki

Kobosko: Czy PiS wygasi Świętego Mikołaja?

autor: Michał Kobosko07.12.2015, 07:46

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Reklama


Reklama


Czy jest coś dziwnego w tym, że w wielkiej bitwie o Trybunał Konstytucyjny PiS postanowił iść na ostro? Moim zdaniem nie ma w tym nic zaskakującego. Politycy partii rządzącej uznali, że sprawy zaszły zbyt daleko. Trybunał ma być odbity i już. Powinien mieć taki skład i tak orzekać, by partia rządząca nie miała z jego strony żadnych niepotrzebnych problemów. Żadnego wstrzymywania zmian ustawowych, żadnych wątpliwości czy oporu. Po 1989 roku żaden rząd nie odważył się stawiać sprawy tak otwarcie. Nie dziwią więc emocje po stronie opozycji i organizacji pozarządowych. Padają najcięższe słowa, oskarżenia o zapędy totalitarne, inspiracje PRL-owskie i organiczną wręcz niechęć PiS do podtrzymywania systemu demokratycznego. Mam wrażenie, że szeroka publiczność to widzi i coraz mniej z tego rozumie.

Tymczasem, powtórzę, w postępowaniu PiS nie ma nic dziwnego. Partia Prezesa zachowuje się w tym sezonie bardzo konsekwentnie. Można wręcz ocenić, że zgodnie z podręcznikami marketingu politycznego. W kampanii, zarówno prezydenckiej, jak i parlamentarnej, mówiono Polakom wiele i wiele obiecywano. Fakt, że mówiono niecałą prawdę. Ale który sprzedawca powie wszystko? PiS ukrył w szafie polityków zbyt wyrazistych i kontrowersyjnych (w tym samego Prezesa), położył nacisk na socjalne rozdawnictwo i na „dobrą zmianę”. Nie mówił, że będzie jej towarzyszyła także „niedobra zmiana”, czyli sejmowe dorzynanie opozycji, przepychanie ustaw kolanem, czystki personalne do gołej ziemi czy powrót ideologii smoleńskiej – wraz z jej dyżurnymi kaznodziejami.

Przedwczesne ujawnienie takich planów przyniosłoby partii kolejną honorową klęskę. W tym starym opakowaniu PiS był partią niewybieralną. Prezes wyciągnął jednak wnioski i znalazł sposób na wyjście z korkociągu. A że pomogła mu sama Platforma Obywatelska? No cóż, nikt platformersom nie kazał się kompromitować w działaniu – lub jeszcze częściej w zaniechaniu działań. Gdyby nie lekkomyślny (określenie łagodne) ruch PO w lecie z wyborem dwóch sędziów „ponad stan”, PiS nie miałby dziś żadnej wymówki. Nie mógłby mówić, że „skoro PO chciała skraść Trybunał, to my możemy w dwójnasób”.


Pozostało jeszcze 70% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama

  • Pan Murzyński - Filipiński(2015-12-07 10:37) Odpowiedz 32

    Może to ja nie umiem liczyć, ale nawet po wprowadzeniu pięciu posłów PiSu w Trybunale przewagę miała by nadal Platforma Targowicka. Chodzi raczej o zmiany wprowadzone przez P.T. które spowodowały, że trybunał z ciała opiniującego zgodność ustaw z konstytucją stał się organem kontrolnym stojącym de facto ponad prezydentem i parlamentem.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • bolo(2015-12-09 13:53) Odpowiedz 33

    Kolejny tendencyjny artykul z serii plujemy na PiS. A ja mam pytanie z innej serii czy wlascicielem waszej GazetyPrawnej jest Ringier Axel Springier - niemiecka spolka ktora kontroluje 80% gazet w Polsce. To tlumaczy wasza linie - sluzba berlinowi. A Berlin nie boi sie tak zadnej innej partii jak wlasnie PiS.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Już niiedługo(2015-12-19 20:08) Odpowiedz 12

    parobki szpryngiertowskie pójdą zamiatać ulice.

  • Axel(2015-12-09 16:30) Odpowiedz 12

    A jakże , znowu Berlin winien. Bolo podpowiada, że to Niemcy piszą gazetę. Nie Bolo, gazete piszą Polacy ,dla Polaków i czytaja ją tylko Polacy.. Tak więc załatwcie to między sobą i nie wciągajcie Niemców do waszej wojny.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama