Postawienie Zhou przed sądem zrywa z niepisaną zasadą nietykalności członków stałego komitetu Politbiura, których nie karano za przestępstwa gospodarcze czy obyczajowe w imię "jedności partii". Dziennik "Renminribao" w komentarzu redakcyjnym pisze, że Zhou Yongkang to "nie jest ostatni tygrys", poddany antykorupcyjnemu śledztwu. Zdaniem komentatorów, śledztwo wobec tak wpływowego niegdyś polityka oznacza też konsolidację władzy obecnego prezydenta Xi Jinpinga.
Powiązane
Reklama
Reklama