statystyki

Kreml za blisko Belwederu: Rosja przechwytuje nasze rozmowy telefoniczne

autor: Robert Zieliński21.11.2013, 07:59; Aktualizacja: 21.11.2013, 10:55
Podsłuch - nagranie

Bardziej niż Rosjan nasi politycy bali się inwigilacji przez polskie służby źródło: ShutterStock

Rosjanie przechwytują rozmowy telefoniczne w promieniu kilometra od swojej ambasady w Warszawie – wynika z informacji DGP

reklama


reklama


Media opisują już nie tylko nadbudówki na ambasadach USA na świecie, które służą do prowadzenia wywiadu elektronicznego. Podobne instalacje mają rosyjskie placówki. Jak wynika z naszych informacji, sprzęt do nasłuchu ma również ambasada rosyjska w Warszawie. Federalna agencja wywiadu elektronicznego FAPSI w niczym nie ustępuje amerykańskiej NSA. Jak przyznają w rozmowie z DGP dwa źródła związane z polskimi służbami specjalnymi, Rosjanie są w stanie przechwytywać wszystkie rozmowy telefoniczne w odległości kilometra od swojej ambasady. W obszarze tym znajdują się kluczowe polskie urzędy – MSZ, MON, CBA, Kancelaria Premiera i Belweder.

– Rosjanie starają się dowiedzieć jak najwięcej. Używają narzędzi, które pozwalają im podsłuchiwać rozmowy i przechwytywać transmisję danych – mówi DGP wysoki rangą oficer służb specjalnych. Podobną opinię usłyszeliśmy od osoby zaangażowanej w tworzenie Narodowego Centrum Kryptologii – jednostki wojskowej działającej w ramach Ministerstwa Obrony Narodowej, na czele której stoi były szef ABW gen. Krzysztof Bondaryk.

– Dla polskich służb to nie jest żadne zaskoczenie (szpiegostwo elektroniczne Rosjan – red.). Przynajmniej od kilkunastu lat – komentuje były szef wywiadu gen. Zbigniew Nowek. – Jeszcze gdy kierowałem Urzędem Ochrony Państwa, przestrzegaliśmy ówczesnego szefa resortu obrony narodowej, że jego gabinet jest inwigilowany zza ogrodzenia. Problem w tym, że politycy nie chcą rozumieć alertów płynących z własnych służb – dodaje.

Jak w każdej innej ambasadzie, tak również w rosyjskiej pracują oficerowie wywiadu korzystający z dyplomatycznych przykrywek. To do nich trafiają informacje z nasłuchu.

Jak pisaliśmy na łamach DGP, w ramach Ministerstwa Obrony Narodowej powstaje Narodowe Centrum Kryptologii. Nowa jednostka ma wypracować krajowe urządzenia oraz algorytmy szyfrujące. Mają one trafić do armii, ale również pracować na rzecz cywilnych instytucji. To właśnie NCK ma utrudnić obcym wywiadom, ale także np. wywiadowniom gospodarczym, wykradanie informacji z rozmów toczonych przez urzędników i polityków. – Powstanie NCK jest świetną ideą. Niesamowite, że zajęło nam taki szmat czasu dojście do oczywistych wniosków – ocenia Nowek.

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego tuż przed objęciem polskiej prezydencji w UE lansowała system CATEL pozwalający na przekazywanie informacji o klauzuli „poufne” poprzez elektroniczne urządzenia nadawczo-odbiorcze. System się nie przyjął, bo politycy i urzędnicy (ok. 2 tys. użytkowników) nie chcieli korzystać z aparatów dostarczonych przez ABW. Bali się, że ich rozmowy na bieżąco będą trafiać do agencji.

Rosjanie inwigilacją elektroniczną na dużą skalę zajmują się od lat 90. Ich system nazywa się SORM. Służy głównie do kontrolowania własnych obywateli i mieszkańców państw byłego ZSRR. SORM-1 pozwala na podsłuchiwanie rozmów telefonicznych, SORM-2 zaś odpowiada za śledzenie internautów.

Problem z możliwościami szpiegowskimi Rosjan mają też Niemcy. Jak donosi „Die Welt”, niemiecki kontrwywiad ma dowody na to, że mieszcząca się kilkaset metrów od dzielnicy rządowej ambasada Rosji posiada urządzenia podsłuchowe na dachu. Konstrukcja, nazwana przez służby specjalne RFN „drewnianą izbą”, została zainstalowana stosunkowo niedawno. Dzięki tym instalacjom rosyjskie anteny sięgają Bundestagu, Urzędu Kanclerskiego i ministerstw. Pogłoski o rosyjskiej aktywności szpiegowskiej w Niemczech pojawiały się już wcześniej. – „Co trzeci mówiący po rosyjsku dyplomata prowadzi w Niemczech podwójne życie. W sumie chodzi o 120 agentów” – stwierdził w raporcie z 2007 r. Urząd ds. Ochrony Konstytucji, czyli niemiecki odpowiednik ABW.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

reklama

  • u34(2013-12-05 12:01) Odpowiedz 00

    WSKRZESIC DZIERZYNSKIEGO MOZE NAM POMOZE...

  • taka jest prawda(2013-11-21 14:11) Odpowiedz 00

    ostatni meldunek Komoruska do putina informował o tym, że w pałacu prezydenckim ciul danielek walił sie po mordzie z innym głupkiem

  • SąsiadZeWschodu(2013-11-21 20:58) Odpowiedz 00

    No to trzeba ogrodzić murem to diabelskie poselstwo,takim by z księżyca było widać,a potem nakryć sarkofagiem,jak w Czernobylu,i szlus!

  • iya(2013-11-21 17:37) Odpowiedz 00

    to wsted że z tak banalną sprawą nie dajemy sobie rady - kto to blokuje, kogo się boimy ?

  • życzliwy(2013-11-21 16:06) Odpowiedz 00

    UMIEŚCIĆ ROSYJSKĄ AMBASADĘ W SZCZERYM POLU - Najlepiej na stepie jeśli jakiś mamy :)

    Obok mogą być amerykanie bo też lubią podsłuchiwać, niech sie słuchają przez ściane :)

  • Gussie(2013-11-21 16:02) Odpowiedz 00

    PO prowadzi polityke otwarta i nasz najjasnieszy i najwyzszy Liczmen-Tusk nie ma nic do ukrycia przed swoim najlepszym kolega Putinem

  • Miodek(2013-11-21 15:36) Odpowiedz 00

    Lepiej niech durnia podsłuchują, bo jakby napisał jakiś raport to znowu obciach!

  • kz(2013-11-21 14:48) Odpowiedz 00

    Po co mają przechwytywać rozmowy w polskich urzędach i instytucjach? Przecież oni w nich uczestniczą...

  • bb(2013-11-21 14:44) Odpowiedz 00

    My chyba nie jesteśmy gorsi? Podsłuchujemy?

  • Przeciętny Iwan...(2013-11-21 13:07) Odpowiedz 00

    ...ma w d...e co gada zwykły Jasiu, i nawzajem.

  • puszkin(2013-12-05 12:06) Odpowiedz 00

    Ruscy zeby nie zglupieli do reszty z nadmiaru informacji...

  • taka jest prawda(2013-11-21 12:24) Odpowiedz 00

    ale w czym problem...przeciez Komorusek co miesiąc składa Putinowi sprawozdania z przebytych rozmów telefonicznych

  • wicenigga(2013-11-21 11:54) Odpowiedz 00

    Jeszcze z pięćdziesiąt lat i te głąby dowiedzą się, że wszyscy wszystkich podsłuchują. I tylko "polskie" ambasady nie mają nadbudówek.

  • Michał(2013-11-21 09:44) Odpowiedz 00

    Nieustanny wyścig zbrojeń trwał, trwa i będzie trwać. Taka prawda i nie ma się co oszukiwać. Wszyscy wszystkich podsłuchują i inwigilują. Tak już jest, było i będzie.

  • Tia... przecież wszyscy wszystkich podsłuchują.(2013-11-21 09:33) Odpowiedz 00

    Podobne instalacje ma zapewne każda z obcych ambasad w Moskwie.

    Takie czasy - tyle że jedni potrafią lepiej chronić transmisje danych a inni słabiej. Tak więc podział jest na mądrzejszych i nieroztropnych.

  • easyrider(2013-11-21 09:05) Odpowiedz 00

    Tworzenie Narodowego Centrum Kryptologii może i jest "świetną ideą", o ile Moskwie nie uda się tam uplasować swoich źródeł. Trzeba pamiętać, że pozyskiwanie informacji to układanka, na którą składa się wiele elementów. Na informacje "pracuje" nie tylko wywiad elektroniczny. Są także źródła osobowe a w ich pozyskiwaniu i prowadzeniu Rosjanie są mistrzami. Dopóki nie oczyści się naszych służb, system będzie nieszczelny. Od czego zacząć? Od regularnego, raz w roku, jak oświadczenie majątkowe, wariografu dla wszystkich funkcjonariuszy służb specjalnych. Badania krótkiego, ukierunkowanego wyłącznie na ewentualną nielegalną współpracę z obcymi służbami. Potem można sobie budować NCK.

  • Snoł-Den(2013-11-21 08:37) Odpowiedz 00

    Czyż nie dlatego lokatorowi pałacu namiestnikowskiego przydzielono belwederskie M-1?

  • Michał(2013-11-21 08:23) Odpowiedz 00

    A gdyby wszystkie rozmowy/dane szły po kablach poza zasięg Rosjan a następnie, poza zasięgiem, już bezprzewodowo z losowych nadajników w całej Warszawie?

  • Fotr(2013-11-21 08:30) Odpowiedz 00

    Narodowe Centrum Kryptologii? Pan Antoni Maciarewicz rozpracuje ich i rozwiąże.

  • fachowiec(2013-11-21 23:44) Odpowiedz 00

    Niech sobie przechwytuja. Wszystkie takie polaczenia powinny byc szyfrowane (nie jest to specjalnym wyzwaniem). Jesli nie sa, to jest po prostu kpina.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

reklama