Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Przemysław Nowak powiedział IAR, że podczas wczorajszego przesłuchania Alicja Ortega przedstawiła rezultaty prowadzonego przez siebie dziennikarskiego śledztwa. 

Po wyjściu z prokuratury dziennikarka powiedziała, że zajmowała się tą sprawą i rozmawiała z rodzinami dzieci i ich nauczycielami. Nie była bezpośrednim świadkiem zdarzeń, o które oskarżany jest duchowny. Ortega powiedziała też, że nie przekazała polskiej prokuraturze żadnych zdjęć ani filmów. Wyjaśniła, że materiały do śledztwa jako dowody zostały skonfiskowane i dotrą tutaj drogą oficjalną, z certyfikatem.

Dwa dni temu w wywiadzie dla TVP Info, ksiądz Gil powiedział, że jest niewinny. Sprawę wiąże, ze swoją działalnością na Dominikanie, gdzie między innymi starał się walczyć z narkomanią wśród młodzieży.