statystyki

Rumunia: Praworządność w cieniu walki o prawa osób homoseksualnych

autor: Magdalena Cedro02.10.2018, 07:30; Aktualizacja: 02.10.2018, 07:46
Flaga LGBTQ

Front przeciwników nowego definiowania rodziny wzmocnił w zeszłym tygodniu wyrok rumuńskiego Sądu Konstytucyjnego, który orzekł, że pary homoseksualne mają takie samo prawo do prywatności i życia rodzinnego jak heteroseksualne.źródło: ShutterStock

W najbliższy weekend Rumuni będą decydować w sprawie konstytucyjnego zakazu małżeństw homoseksualnych. Referendum dotyczące rodziny pomoże władzom w Bukareszcie odwrócić uwagę od problemów z praworządnością.

Z tym rządzący socjaldemokraci mają ostatnio mocno pod górkę zarówno w kraju, jak i za granicą. Ich plan rozsadzenia systemu walki z korupcją wywołał masowe protesty w kraju i zwrócił uwagę Brukseli. Jutro premier Viorica Dăncilă będzie musiała wytłumaczyć się w europarlamencie ze zmian w rumuńskim prawie utrudniających walkę z korupcją na szczytach władz. Rezolucję w tej sprawie eurodeputowani przyjmą w listopadzie. Może ona otworzyć drogę do zastosowania wobec Bukaresztu art. 7 unijnego traktatu, procedury dobrze znanej nad Wisłą.

Nadchodzące referendum to inicjatywa Koalicji dla Rodziny, zrzeszenia rumuńskich organizacji poza rządowych, które zebrały ponad 3 mln podpisów pod wnioskiem o plebiscyt. Była to znacząca liczba, biorąc pod uwagę, że do rejestracji wniosku wymaganych jest 500 tys. podpisów. W sobotę i niedzielę obywatele będą głosować za lub przeciw konstytucyjnej definicji określającej rodzinę jako związek kobiety i mężczyzny. Zgodnie z obecnym zapisem w rumuńskiej ustawie zasadniczej rodzina to relacja dwojga małżonków. Ewentualna zmiana jest tylko formalna, ponieważ już dzisiaj rumuńskie prawo nie uznaje małżeństw homoseksualnych. Utrudni jednak legalizację takich związków w przyszłości.

By referendum było wiążące, musi w nim wziąć udział co najmniej 30 proc. obywateli posiadających prawo wyborcze. Przeciwnicy zmian w ustawie zasadniczej zarzucają rządzącym socjaldemokratom, że organizując dwudniowe referendum, sprzyjają zwolennikom zmian w konstytucji. W ten sposób więcej osób weźmie udział w głosowaniu, czyniąc wynik obowiązującym.


Pozostało jeszcze 52% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • abcd(2018-10-03 11:37) Zgłoś naruszenie 22

    Jeśli kochasz swoje dzieci, protestuj przeciwko homopropagandzie. Homoseksualizm jest zupełnie inny niż heteroseksualizm. Heteroseksualizm opisuje sposób w jaki wszystkie istoty ludzkie są zaprojektowane – do funkcjonowania jako kompatybilni partnerzy przeciwnych płci. Homoseksualizm mógłby być uważany za równoważny jedynie wtedy, gdyby był umocowany w podobnym fizjologicznym projekcie. Nawet gdy osoba angażuje się w czyny homoseksualne, to w niezmienny i właściwy sobie sposób pozostaje ona osobą heteroseksualną, bowiem nadal może płodzić lub rodzić dzieci w zgodzie z tym pierwotnym projektem. Orientacja seksualna jest tylko modelem teoretycznym, który pozwala udawać, że seksualność jest subiektywnym stanem umysłu, a nie obiektywną rzeczywistością fizyczną. Dlatego małżeństwo jest zamknięte i niedostępne dla homoseksualistów. Jest to instytucja przeznaczona do ochrony i wzmacniania rodziny, która jest podstawowym elementem prokreacyjnego i heteroseksualnego projektu, w którym wszyscy uczestniczymy. (Scott Lively, Redeeming the Rainbow)

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie