statystyki

To od lewicy zależy, ile będzie rządzić PiS [OPINIA]

autor: Marcin Makowski24.09.2018, 07:49; Aktualizacja: 24.09.2018, 09:36
Lewica jest rozbita i skłócona. Licytuje się na radykalizm światopoglądowy albo w poczuciu rezygnacji puszcza oko do elektoratu betonowo-postkomunistycznego.

Lewica jest rozbita i skłócona. Licytuje się na radykalizm światopoglądowy albo w poczuciu rezygnacji puszcza oko do elektoratu betonowo-postkomunistycznego.źródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Dawid Zuchowicz Agencja Gazeta

Lewica jest rozbita i skłócona. Licytuje się na radykalizm światopoglądowy albo w poczuciu rezygnacji puszcza oko do elektoratu betonowo-postkomunistycznego. Jej odpryski, korzystając z szantażu politycznego, zagospodarowuje Grzegorz Schetyna. Nowej twarzy na własną rękę szuka Robert Biedroń. Tymczasem bez powrotu do socjalnych korzeni odsunięcie PiS od władzy pozostanie marzeniem ściętej głowy.

Kto choćby pobieżnie interesuje się amerykańską polityką, powinien pamiętać, pod jakim hasłem przebiegała kampania prezydencka Billa Clintona, walczącego w 1992 r. z George’em Bushem seniorem. 46-letni Clinton przeciwstawił stabilizacji na świecie po upadku żelaznej kurtyny i zwycięstwu w Zatoce Perskiej – którymi chwalił się szykujący się na drugą kadencję prezydent – slogan „Gospodarka, głupcze”. Zamiast dumnie brzmiących, ale nieprzekładalnych na życie przeciętnego Amerykanina haseł, demokrata zaproponował alternatywę w postaci przeniesienia ciężaru obciążeń budżetowych ze zbrojeń na nowe miejsca pracy, reformy podatkowej i rozwoju technologicznego.

Korzystając z charakterystycznego dla profilu ideowego demokratów rezerwuaru obietnic socjalnych, zdobył upragniony fotel 42. prezydenta USA. Ten, który według republikanów Bushowi po prostu się należał. Być może gdyby jego małżonka niespełna 25 lat później pamiętała o społecznych podstawach zwycięstwa męża, polityczna kariera Donalda Trumpa zakończyłaby się na okresie kampanii. Zamiast alternatywnej wersji historii, która zagościła jedynie na wydrukowanej w pośpiechu okładce „News weeka” (do kupienia na Amazonie za 100 dol.), mielibyśmy trzecią kadencję demokraty z rzędu.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie