statystyki

Koalicja pełna nieporozumień. Polska i Węgry szukają we włoskim rządzie sojusznika

autor: Magdalena Cedro25.06.2018, 07:28; Aktualizacja: 25.06.2018, 07:50
Polska i Węgry zaczynają być izolowane w Unii Europejskiej

Polska i Węgry zaczynają być izolowane w Unii Europejskiej

Polska i Węgry upatrują w antyimigranckim rządzie Włoch sojusznika. Ale przyjmowanie uchodźców to zarzewie sporu, nie początek przyjaźni

Warszawa i Budapeszt oczekują, że objęcie przez eurosceptyków rządów w Rzymie doprowadzi do zmiany układu sił w UE. Premier Węgier Viktor Orbán liczy na korektę w europejskiej polityce migracyjnej, a wicepremier Beata Szydło ma nadzieję na przełamanie dominacji Niemiec i Francji. Włosi też chcą zmian w UE i szukają sojuszników. Ukłon w stronę Węgier zrobił już lider Ligii Północnej i szef MSW Matteo Salvini, deklarując, że chce z Orbánem „zmieniać Unię Europejską”.

Ale zmiana kursu wobec migrantów w Rzymie to tylko pozornie dobra wiadomość dla Polski i Węgier. Co prawda to za sprawą tych trzech krajów storpedowana została propozycja prezydencji bułgarskiej dotycząca reformy polityki migracyjnej, lecz Włochy nie zgodziły się na nią z innych niż Polska i Węgry powodów. Rzym nie chce sprawować dłużej opieki nad migrantami i dąży do zmiany procedur narzucających taki obowiązek pierwszemu krajowi w UE, do którego migrant przyjedzie. Podtrzymanie tych zasad było częścią obalonej propozycji.

Budapeszt i Warszawa nie zgodziły się na nią, bo zakładała automatyczny rozdział uchodźców pomiędzy kraje członkowskie w sytuacjach kryzysowych. W tej kwestii Włochy, które przyjęły w ciągu ostatnich pięciu lat 700 tys. migrantów i uchodźców, stoją po przeciwnej stronie barykady. Zwłaszcza że koalicja Ruchu 5 Gwiazd i Ligi Północnej naciska na powrót do przymusowej relokacji. A Grupa Wyszehradzka nie zgadza się na przyjęcie migrantów. Co premierzy Polski, Węgier, Czech i Słowacji podkreślali na zeszłotygodniowej naradzie w Budapeszcie.


Pozostało jeszcze 58% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • zs(2018-06-25 12:13) Zgłoś naruszenie 00

    kom. w DGP. Część wypowiedzi Schaeuble, jest prawdziwa w kontekście historii i refleksji. Kierunki narastających problemów z migracją z poza UE jest niemieckim błędem . Bo była to zorganizowana fala migracji ,opłacana przez bogatych dla gangów , mafiozów ,którzy na tym zarobili grubą kasę . UE ma same kłopoty w tym z terrorystami w tle (wybuchy ,napady np.Francja , Belgia, Niemcy ). Czy ma tego doświadczyć cała UE , przez nasłanych ISIS ok.1-2% też terrorystów . Czy nie bezpieczniej pomagać biednym ,zrujnowanym wojną, ludziom tam na miejscu ?. Co tu się z nimi dzieje to widzimy , oni do naszej cywilizacji, kultury ,religii przez wieki się nie przystosują, gdy mają założenie , najazd i zniszczenie tej kultury UE. Czyżby "światli ludzie" Brukseli, Niemiec tego nie widzieli ?.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie