statystyki

Kuzyn Kaczyńskiego: Nigdzie mnie nie chcieli zatrudnić, bo nepotyzm [WYWIAD]

autor: Robert Mazurek04.01.2018, 20:03; Aktualizacja: 06.01.2018, 13:46
Jan Maria Tomaszewski

Jan Maria Tomaszewskiźródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Darek Golik

W wielu wypadkach pokrewieństwo z Kaczyńskimi zamykało drzwi, nie mogłem rozwinąć skrzydeł - mówi w wywiadzie Jan Maria Tomaszewski – doradca zarządu Telewizji Polskiej do spraw teatru.

Reklama


Jak pana przedstawiać?

Doradca zarządu Telewizji Polskiej do spraw teatru, ale przede wszystkim artysta grafik po Akademii Sztuk Pięknych.

I kuzyn. Jego Wysokość Kuzyn.

To w drugim rzędzie.

Kiedy się pan jakieś 10 lat temu pojawił w Warszawie...

...no tak, mniej więcej wtedy wróciłem na stałe z Wiednia.

I po mieście poszedł chyr, że baluje „kuzyn Kaczyńskiego”.

My o sobie zawsze mówiliśmy brat, nie kuzyn. Jesteśmy braćmi ciotecznymi, nasze mamy były siostrami. Jestem rok młodszy od Jarka, wychowywaliśmy się razem, oni często bywali u nas, ja u nich, cały czas.

Byliście blisko?

Kochaliśmy się jak bracia, to jasne, że byliśmy i jesteśmy blisko. O czym pan rozmawia ze swoim bratem?

Ja? O rodzinie, o dzieciach, o wszystkim.

To tak jak my, też gadamy o wszystkim. Prawie nigdy nie rozmawiamy o polityce, musi się wydarzyć coś wyjątkowego, zupełnie niezwykłego, żebyśmy o niej mówili.

Dzięki kuzynowi zaczął pan robić karierę.

Jaką karierę, co ty piep...sz? Przepraszam, ale jestem tak stary, że mogę do każdego mówić na ty. My się nie znamy, ale też będę.


Pozostało jeszcze 92% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Reklama

Komentarze (11)

  • fffff(2018-01-04 21:10) Zgłoś naruszenie 3810

    68 lat i pracuje, widocznie dobrze płatne lekkie stanowisko i do śmierci będzie siedział, na emeryturę go wywalić,

    Odpowiedz
  • Waldemar(2018-01-04 23:09) Zgłoś naruszenie 365

    Czytając ten wywiad, odnoszę wrażenie, że pan kuzyn jest jakiś - delikatnie określając - dziwny. Czy to cecha rodzinna? Dostał posadę o jakiej wielu Polakom się nie śniło i jeszcze się skarży, że jako stosunkowo daleki członek rodziny jest dyskryminowany. Skromnością i elegancją też nie grzeszy (cytuję: "nie każdy ma kwalifikacje", "mam takie pier...ęcie z pięści"). Co za czasy! Co za obyczaje! A od siebie dodam - co za ludzie!!!

    Odpowiedz
  • ewa(2018-01-05 08:38) Zgłoś naruszenie 244

    Żenada na emeryturę starych dziadów pogonić

    Odpowiedz
  • obserwator(2018-01-05 08:02) Zgłoś naruszenie 197

    Czytam ten artykuł i stwierdzam że to gbur to człowiek pokroju presesa

    Odpowiedz
  • ZEK(2018-01-05 12:05) Zgłoś naruszenie 133

    Nie mógł rozwinąć skrzydeł -a co ? MIAŁ WYPISANE NA TWARZY ŻE JEST CZYIMŚ KREWNYM -PEWNIE SIĘ TYM CHEŁPIŁ NA LEWO I PRAWO

    Odpowiedz
  • 123(2018-01-05 12:31) Zgłoś naruszenie 134

    Gość zdaje się uważa czytelnika za idiotę, któremu można makaron na uszy nawinąć.

    Odpowiedz
  • to prawda że PO nepotyzm np.w Płocku(2018-01-05 09:41) Zgłoś naruszenie 97

    upychają się znajomki partyjne,a reszta poza burtą jakiego kolwiek zatrudnienia.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Logopeda(2018-01-05 14:24) Zgłoś naruszenie 94

    Co za prymityw. Czekałem jeszcze na teks o wiadrze na kut...e.

    Odpowiedz
  • Rodzina –Polskie Piekło przestrzegamy Wszystkich--(2018-01-06 11:55) Zgłoś naruszenie 21

    Rodzina –Polskie Piekło przestrzegamy Wszystkich-- gdyż rząd wydał Straszne przepisy spadkowe–dodatkowo -jak się też buduje klasę średnia Notariuszy. Pani Kowalska siostra Narobiła straszne długi i zmarła nie pozostawiając „nic” na Ich pokrycie. Kto dziedziczy ! Musicie Iść do Notariusza za jedyne 150 zł odrzucić spadek po siostrze , Wy ,Wasze rodzeństwo ,Wasze dzieci a wobec dzieci Waszych dzieci zakładać musicie sprawy w sądzie rodzinnym ,wyznaczać kuratora i odrzucać składek. Dalej gdy jesteście ścigani przez firmy „ padlinożerne” -Wasi wujowie ,ciotki ,dziadki ,kuzyni ,dzieci Ich dzieci -kolejni kuratorzy i wreszcie Ty czytelniku gdyż każdy w tym kraju jest z Kimś powinowatym. Za każdym razem zarabiają Notariusze i „Papugi”. A powinno być tak że drudzy „stępni” powinni udać się do Notariusza oświadczyć, że obejmują spadek ,inaczej nic by to Ich nie obchodziło a Lajory nie miały by już tylu klientów.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Reklama