statystyki

Trump w Azji. „America first” kontra globaliści

autor: Paweł Behrendt30.11.2017, 07:36; Aktualizacja: 30.11.2017, 08:29
Donald Trump

Donald Trumpźródło: ShutterStock

Prezydent Donald Trump ogłosił swą 12-dniową podróż po Azji „oszałamiającym sukcesem”. Jego przeciwnicy uznają ją za klęskę. Prawda leży pośrodku.

Jeden z pracowników administracji Baracka Obamy posunął się do sparafrazowania hasła wyborczego Trumpa; jego zdaniem hasłem wizyty w Azji powinno być „make China great again”. To przesadzone stwierdzenie. Przełomowych deklaracji i umów nie było, obeszło się jednak bez skandali. Amerykańscy publicyści z lubością wspominają azjatycką podróż prezydenta George,a Busha seniora w 1992, która zakończyła się skandalem, gdy podczas uroczystej kolacji przywódca USA zwymiotował na kolana premiera Japonii Kiichiego Miyazawy. Trump uniknął takich incydentów, chociaż japońskie media oburzyły się, gdy na spotkaniu z premierem Abe odmówił spożycia japońskiego posiłku i zażądał hamburgera. Prezydent był podejmowany wszędzie z wyjątkową atencją. W Pekinie jako pierwszy zagraniczny przywódca odwiedzający Chiny po 1949 r. został zaproszony na uroczysty posiłek w Zakazanym Mieście. Chińczycy chcieli schlebić gościowi i połechtać jego próżność. Ale podobnie jak podczas podróży na Bliski Wschód Trump pokazał, w czym jest naprawdę dobry: wyjechał z Chin z umowami o wartości ok. 250 mld dol.

Wbrew szumnym zapowiedziom nowa administracja nie zerwała z polityką „pivotu”, czyli przesunięciem środka ciężkości amerykańskich zainteresowań na Pacyfik i uznaniem Chin za główne wyzwanie. Inaczej tylko rozłożone są akcenty. Obama miał całościowe podejście do Azji, Trump koncentruje się na Korei Północnej, co niekorzystnie wpływa na sytuację w innych regionach, chociażby na Morzu Południowochińskim. Republikańska administracja sięga też chętniej po ostrą retorykę i demonstrację siły, jak wspólne ćwiczenia trzech lotniskowców, do których dołączyły jednostki japońskie i południowokoreańskie.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie