statystyki

Nie nauczyliśmy się doceniać różnorodności. Tęsknota za wspólnym wrogiem winduje sondaże PiS

autor: andrzej andrysiak25.11.2017, 10:00; Aktualizacja: 25.11.2017, 10:08
Na naszych oczach rozgrywa się wielki spór. To nie jest konflikt czysto polityczny, on sięga o wiele głębiej, do postaw, których nasze polityczne poglądy są pochodną.

Na naszych oczach rozgrywa się wielki spór. To nie jest konflikt czysto polityczny, on sięga o wiele głębiej, do postaw, których nasze polityczne poglądy są pochodną.źródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Agata Grzybowska Agencja Gazeta

Faszyści przebrani w szaty narodowców wołający 11 listopada na ulicach za białą rasą nie tęsknią do czasów Hitlera. Oni chcą powrotu do świata, w których wszystko jest czarne albo białe. Ta sama tęsknota winduje sondaże PiS. Wspólny wróg jest jeden: to cywilizacja światłocienia, gdzie wersji, prawd i poglądów jest wiele.

Reklama


W minioną niedzielę w Radomsku, moim rodzinnym mieście, brygada Obozu Radykalno-Narodowego zorganizowała demonstrację przeciw imigrantom. Tym razem nie chodziło o przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu, lecz o Ukraińców. Była to bodaj pierwsza taka manifestacja w kraju. Pięćdziesięciu młodych ludzi, w tym dwie kobiety, przemaszerowało przez centrum, krzycząc: „Młody Polak emigruje, Ukraińców rząd przyjmuje” i „PiS-PO jedno zło”. Na koniec pod urzędem miasta odczytali petycję, z której wynikało, że ukraińscy pracownicy są zagrożeniem dla rynku pracy i zaniżają płace. Nastroje były bojowe. Miejscowy przedsiębiorca, który chyba w ramach prowokacji podjechał pod urząd i zakrzyknął, że potrzebuje od zaraz 30 pracowników, musiał się szybko schować w samochodzie, inaczej mógłby skończyć tę spontaniczną rekrutację poobijany.

Andrzej Andrysiak

Andrzej Andrysiak

źródło: DGP


Pozostało jeszcze 81% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Więcej na ten temat

Reklama


Reklama

Komentarze (6)

  • Czerwonej demagogii nie chcemy jeszczxe bardziej(2017-11-25 10:42) Zgłoś naruszenie 182

    Jaki wielki żal Andrysiaka, że naród odzyskuje tożsamość, zamiast poddać się lewackiej propagandzie też "faszystowskiej" tyle ,że koloru czerwonego. Już nie pamięta genezy rewolucji bolszewickiej . tej samej dziś tylko pod chwytliwym szyldem NWO.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • polacy emigrują bo im mało płacą(2017-11-25 13:43) Zgłoś naruszenie 84

    Nie mam nic przeciwko Ukraińcom, ale przyjmowanie ich masowo do Polski, nie jest dla nas korzystne. Jest korzystne dla przyjaciół polityków - czyli biznesmentów, którzy mogą dzięki zwiększeniu podaży pracy utrzymywać tanią siłę roboczą. Ale chyba nie tędy droga.

    Odpowiedz
  • NO PASARAN ...(2017-11-25 13:37) Zgłoś naruszenie 414

    rodzimy FASZYZM i NACJONALIZM wespół w zespół z KACZĄ ZARAZĄ !!!

    Odpowiedz
  • Pan Murzyński - Filipiński(2017-11-25 23:25) Zgłoś naruszenie 10

    Rozkład I Rzeczypospolitej był między innymi wynikiem jej wielonarodowości i wielokulturowości. Austro-Węgry, również rozsadziły konflikty na tle etnicznym. Ciekawym państwem są Stany Zjednoczone, swój sukces osiągnęły dzięki wytworzeniu w emigrantach z całego świata wspólnej świadomości narodowej. Trwało to blisko 200 lat. Państwa Europy Zachodniej zadufane w swym europocentryzmie są przekonane o bezdyskusyjnej słuszności swoich pomysłów na rozwój swoich społeczeństw. Oczekują, że podobnie jak to było w epoce kolonialnej, narzucą innym swój model kulturowo- społeczny. Jak na razie państwa narodowe, to najkorzystniejsze rozwiązanie dla ludzi je zamieszkujących. Redukują konflikty etniczne i zapewniają poczucie życia w znanym bezpiecznym świecie. Są oczywiście wyjątki jak Szwajcaria, ale procesy integracyjne trwały tam stulecia, nie dziesięciolecia jak chcą władcy UE. Fascynujące jest to, że wynikiem "szwajcarskiego doświadczenia" jest i tak wytworzenie wspólnej dla obywateli tego kraju świadomości narodowej. Oczywiście Francja, Niemcy czy W. Brytania mają prawo budować u siebie multikulturowe i wielonarodowe społeczeństwo, nie mają jednak prawa wymagać od innych, by byli niepomni własnych historycznych doświadczeń i ślepo podążali tą samą drogą .

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Reklama