statystyki

Andrysiak: Mała stabilizacja w stylu PiS przypomina ciepłą wodę w kranie Tuska

autor: andrzej andrysiak23.09.2017, 20:00
Andrzej Andrysiak

Andrzej Andrysiakźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Protesty w sprawie sądów oraz podobne konflikty, które nas pewnie jeszcze czekają w bliskiej przyszłości, to tylko nieistotne potknięcia w małej pisowskiej stabilizacji. Bo co widać, jeśli odłożymy na bok spór światopoglądowo-polityczny? Gospodarka się rozwija, bezrobocie spada, ludzie się bogacą (także dzięki 500 plus), można robić interesy. Straszna to wiadomość dla opozycji, ale w czasach gospodarczej koniunktury trudno wyprowadzić ludzi na ulice. Demokracja i wartości schodzą na dalszy plan, gdy można kolejny raz w tym roku wyskoczyć nad morze.

Reklama


Skąd ta poprawa

Na początek odłóżmy politykę i odnotujmy fakty. W drugim kwartale tego roku produkt krajowy brutto Polski wzrósł o 4,4 proc. To dane Eurostatu, nasz Główny Urząd Statystyczny szacuje ten wzrost na 3,9 proc. Agencja Moody’s podwyższyła prognozy wzrostu PKB w całym 2017 r. z 3,2 do 4,3 proc. W 2016 r. inwestycje zagraniczne wzrosły o 15 proc. Stawka CIT dla małych firmy spadła z 19 do 15 proc. Dochody z VAT w lipcu poprawiły się o 25 proc. i przekroczyły 94 mld zł. W połowie roku nadwyżka budżetowa przekroczyła 5,9 mld zł, co nie zdarzyło się od początku lat 90. No i jeszcze JP Morgan, jeden z największych banków inwestycyjnych świata, chce ulokować nad Wisłą swoją placówkę, co ma dać kilka tysięcy miejsc pracy.

Dalej. Bezrobocie w skali kraju wynosi 7,1 proc. i jest najniższe od 26 lat. Powiaty, które jeszcze kilka lat temu zbliżały się w tej statystyce do 20 proc., dziś przebiły magiczną dla nich barierę, schodząc poniżej 10. Urzędy pracy mają problem z wydatkowaniem funduszy na walkę z bezrobociem, brakuje chętnych do skorzystania z tej pomocy. Pracodawcy ściągają pracowników z Ukrainy, bo Polacy nie chcą wykonywać prac montażowo-produkcyjnych. 3,8 mln dzieci obejmuje program 500 plus, co oznacza, że korzysta z niego 55 proc. dzieci do 18. roku życia. Budżet państwa to obciążenie wytrzymał.

Fakty odnotowaliśmy, nałóżmy na nie teraz interpretacje polityczne. Są dwie dominujące. Pierwsza mówi, że to wszystko zasługa Prawa i Sprawiedliwości. Sytuacja gospodarcza się poprawiła, bo kraj jest w końcu porządnie zarządzany. Ograniczono patologie, zaktywizowano urzędników, którym najpierw przekazano jasne wytyczne. Przedsiębiorcy inwestują, bo wbrew kasandrycznym zapowiedziom opozycji przyszłość widzą w jasnych barwach. Dzięki podwyższeniu płacy minimalnej i wprowadzeniu minimalnej stawki godzinowej poprawiły się relacje na rynku pracy, a dobra sytuacja gospodarcza przyciąga inwestorów z zagranicy.


Pozostało jeszcze 81% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Reklama

Komentarze (7)

  • Gospodarka kwitnie ,a za Tuska kaput (stocznie itp(2017-09-23 22:30) Zgłoś naruszenie 135

    Andrysiak pwiem wprost, albo Ty jesteś pożyteczny idoota albo manipulujesz, bowiem gdzie są setki miliardy z VAT, ktore utracił Tusk , a Morawiecki odzyskuje, gdzie są kamienice ktore PIS (komiska) odzyskuje za miliony do budżetu, gdzie suwerenność utracona przez PO i Tuska, którą odzyskuje Kaczyński, - ciepła woda , gdy Polacy żyją coraz lepiej ,a gospodarka kwitnie, bezrobocie historyczne. Manipulant z Ciebie i łgarz.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Andrysiak bój się Boga(2017-09-23 22:19) Zgłoś naruszenie 125

    Porownywanie PIS do PO , czy Polacy to idioci. Ciepła woda , a raczej sodowa uderzyła redaktorkowi do kopuły. On tylko potrafi uderzać w PIS, a co robił jak Tusk sprzedawał Polske i robił ciepłą wodę z mózgów Polaków. Art na miarę Wybiórczej. Chała.

    Odpowiedz
  • Bert(2017-09-23 20:16) Zgłoś naruszenie 106

    a ty Andrysiak w DGP przypominasz g... w muszli

    Odpowiedz
  • wow(2017-09-23 20:45) Zgłoś naruszenie 73

    Sukces . Są fakty

    Odpowiedz
  • Pan Murzyński - Filipiński(2017-09-24 03:51) Zgłoś naruszenie 60

    Pewne grono publicystów bezmyślnie, lub celowo podtrzymuje wydedukowaną z nicości przez PR- owców Titanica Obywatelskiego z teorię, o "ciepłej wodzie w kranie" za czasów (nie)rządów koalicji nieboszczki. Ten potworek intelektualny miał początkowo służyć jako wytłumaczenie przyczyny klęski, ale szybko stał się wytrychem wkładanym wszędzie, gdy okazywało się, że fakty są niezbyt wygodne dla przegranych. Drogi panie widzę, że i pan usiłuje podtrzymywać przy życiu tą teorię. Proszę jednak nie zapominać, by informować czytelników o tym, że w czasach "ciepłej wody" dostęp do kurka nie był powszechny. Jedni mieli go na każde żądanie, dla innych był limitowany, lub wręcz mieli zbyt krótkie ręce, by do niego sięgnąć.

    Odpowiedz
  • xxx(2017-09-24 18:30) Zgłoś naruszenie 10

    Żadnej stabilizacji przy PiS nie będzie. Na razie Polacy cieszą się bo sąsiadowi źle się dzieje, ale przyjdzie pora że PiS dobierze się nawet do swoich zwolenników. Radzę przeczytać "Dzieci Arbatu" to książka o obecnej Polsce.Historia się powtarza. Niektórzy się jej nie uczą.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Reklama