statystyki

Wiele unijnych prędkości to niebezpieczeństwo na zakręcie

autor: Mariusz Szulc, Piotr Szymaniak, Jakub Kapiszewski20.03.2017, 07:38; Aktualizacja: 20.03.2017, 07:51
Czwórka liderów – Niemcy, Francja, Włochy i Hiszpania – już zadeklarowała poparcie dla Europy dwóch prędkości

Czwórka liderów – Niemcy, Francja, Włochy i Hiszpania – już zadeklarowała poparcie dla Europy dwóch prędkościźródło: ShutterStock

Pełzający rozkład Wspólnoty i jednolitego rynku postępuje. Projekty zmian zakładające kilka kręgów integracji jedynie potwierdzają stan faktyczny: nowe instytucje w UE i nowe polityki to tylko kwestia czasu.

Reklama


W najbliższą sobotę liderzy państw Unii Europejskiej spotkają się na nieformalnym szczycie w stolicy Włoch, który będzie połączony z obchodami 60. rocznicy podpisania traktatu rzymskiego ustanawiającego Europejską Wspólnotę Gospodarczą. Ma zostać przyjęta wspólna deklaracja przywódców Wspólnoty. Jak wynika z jej projektu, pojawi się w niej zawoalowana formuła opisująca model dalszej integracji, która będzie prowadzona z różną prędkością. Zresztą czwórka liderów – Niemcy, Francja, Włochy i Hiszpania – już zadeklarowała swoje poparcie dla tej idei. Ten scenariusz się dokonuje. I to nie tylko w deklaracjach politycznych, lecz nawet w praktyce.

1 Wiele prędkości jest już w Lizbonie

Europa wielu prędkości jest już wpisana w traktat z Lizbony, w którym znajdziemy procedurę współpracy rozszerzonej. Na jej mocy grupy krajów mogą występować z inicjatywami, na które nie zgadzają się wszyscy członkowie Wspólnoty. Przykładów jej wykorzystania jest zaledwie garść: przepisy upraszczające rozwody małżeństw zawartych między różnymi obywatelami Unii; europejski patent; system boloński. Samo istnienie tego mechanizmu nie przesądza o łatwości jego stosowania. Przykładem chociażby inicjatywa wspólnego podatku od transakcji finansowych, którego wciąż nie udało się wprowadzić mimo kilku lat negocjacji. Innym przykładem jest urząd prokuratury europejskiej. Ostatecznie wiele państw zrezygnowało z udziału w tym przedsięwzięciu (w tym Polska). Szwedzi powiedzieli wprost, że nie widzą korzyści z istnienia takiego urzędu.


Pozostało jeszcze 82% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Reklama