Zarówno Biden, jak i Trump uważają porozumienie między Izraelem a Hamasem za swoje osobiste osiągnięcie
– Kto zasługuje na uznanie za doprowadzenie do zawieszenia broni w Strefie Gazy: pan czy Donald Trump? – zapytał odchodzącego prezydenta Stanów Zjednoczonych Joego Bidena jeden z dziennikarzy podczas ostatniej konferencji prasowej. – To żart? – usłyszał w odpowiedzi. Ale trumpiści nie żartują, przypisując zasługi sobie.
Zawieszenie broni w trzech etapach
Biden przedstawia porozumienie między Izraelem a Hamasem jako swoje największe osiągnięcie w polityce zagranicznej. Pod koniec ubiegłego tygodnia ustalono, że zawieszenie broni zostanie podzielone na trzy etapy i potrwa w sumie 18 tygodni. Hamas ma w tym czasie uwolnić wszystkich zakładników, zaś Izrael – umożliwić dostawy pomocy humanitarnej do Gazy. Obie strony mają wykorzystać ten czas na wynegocjowanie ostatecznego zakończenia wojny, w której zginęło dotychczas 46 tys. Palestyńczyków i 1,7 tys. Izraelczyków.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.