Gubernator Pensylwanii Josh Shapiro wyrósł na faworyta do nominacji wiceprezydenckiej. Wybór kogoś innego byłby niespodzianką.
Najpóźniej w nocy z wtorku na środę dowiemy się, kogo wybierze na swojego partnera wyborczego ubiegająca się o prezydenturę demokratka Kamala Harris. To właśnie wtedy zaplanowany jest pierwszy wspólny wiec z udziałem dwójki demokratów ubiegających się o Biały Dom, który odbędzie się w Filadelfii. Kolejnego dnia była prokurator generalna Kalifornii uda się w podróż po kraju. Wraz ze swoim kandydatem na wiceprezydenta ma w ciągu pięciu dni odwiedzić siedem stanów. Styl kampanii ma kontrastować z tym Donalda Trumpa, który zakłada tłumne wiece z długimi przemówieniami w kluczowych wyborczo stanach. Demokraci planują mniejsze spotkania w restauracjach czy siedzibach związków zawodowych i bardziej bezpośredni kontakt z Amerykanami.
Na razie jesteśmy pewni tego, że kandydatem demokratów na wiceprezydenta będzie biały mężczyzna. Dzieje się tak dlatego, że osoba o takim profilu demograficznym jest uznawana za odpowiednie kampanijne dopełnienie Harris, nie tylko pierwszej w historii USA kobiety na stanowisku wiceprezydenta, lecz także pierwszej osoby czarnoskórej. Lista podobno została zawężona do trzech nazwisk. Są na niej były astronauta i senator z Arizony Mark Kelly, gubernator Minnesoty Tim Walz oraz zdecydowany faworyt – gubernator Pensylwanii Josh Shapiro. Z każdym z tych potencjalnych kandydatów Harris rozmawiała w swojej waszyngtońskiej rezydencji w weekend, każdy z nich był przez kilka tygodni dokładnie sprawdzany przez sztabowców demokratów pod kątem mocnych i słabych punktów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.