Inauguracyjna sesja Parlamentu Europejskiego X kadencji przyniosła względnie oczywiste rozwiązania. Koalicyjna większość przeforsowała oczekiwane składy komisji parlamentarnych, wybrała prezydium i zaakceptowała reelekcję Ursuli von der Leyen na stanowisku szefowej Komisji Europejskiej.
Przy okazji zostały potwierdzone wcześniejsze zapewnienia, że koalicja chadeków, socjalistów i liberałów zamierza trzymać za „kordonem sanitarnym” antysystemowe skrajnie prawicowe frakcje, które wielokrotnie prezentowały eurosceptyczne poglądy lub wręcz nawoływały do rozwiązania Parlamentu Europejskiego.
Autopromocja
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.