Widowiskowe harakiri Macrona

Emmanuel Macron
ShutterStock / Victor Velter
19 czerwca 2024

Po rozwiązaniu parlamentu i rozpisaniu przedterminowych wyborów prezydent próbuje obronić pozycję swojego obozu politycznego. Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen ze spokojem weszło w kampanię, w której jest wyraźnym faworytem.

Francuzi już 30 czerwca pójdą do urn po tym, jak poirytowany upokorzeniem przez skrajną prawicę w wyborach europejskich prezydent zdecydował o rozwiązaniu parlamentu. Ryzyko Macrona ma jednak swoje granice – nawet jeśli przegrałby wybory, i tak zachowałby władzę, choć jego rządy z panującym w parlamencie skrajnie prawicowym Zjednoczeniem Narodowym mogłyby oznaczać paraliż decyzyjny lub samodzielne podejmowanie decyzji, głównie za pomocą dekretów.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.