Po rozwiązaniu parlamentu i rozpisaniu przedterminowych wyborów prezydent próbuje obronić pozycję swojego obozu politycznego. Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen ze spokojem weszło w kampanię, w której jest wyraźnym faworytem.
Francuzi już 30 czerwca pójdą do urn po tym, jak poirytowany upokorzeniem przez skrajną prawicę w wyborach europejskich prezydent zdecydował o rozwiązaniu parlamentu. Ryzyko Macrona ma jednak swoje granice – nawet jeśli przegrałby wybory, i tak zachowałby władzę, choć jego rządy z panującym w parlamencie skrajnie prawicowym Zjednoczeniem Narodowym mogłyby oznaczać paraliż decyzyjny lub samodzielne podejmowanie decyzji, głównie za pomocą dekretów.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)