Po rozwiązaniu parlamentu i rozpisaniu przedterminowych wyborów prezydent próbuje obronić pozycję swojego obozu politycznego. Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen ze spokojem weszło w kampanię, w której jest wyraźnym faworytem.
Francuzi już 30 czerwca pójdą do urn po tym, jak poirytowany upokorzeniem przez skrajną prawicę w wyborach europejskich prezydent zdecydował o rozwiązaniu parlamentu. Ryzyko Macrona ma jednak swoje granice – nawet jeśli przegrałby wybory, i tak zachowałby władzę, choć jego rządy z panującym w parlamencie skrajnie prawicowym Zjednoczeniem Narodowym mogłyby oznaczać paraliż decyzyjny lub samodzielne podejmowanie decyzji, głównie za pomocą dekretów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.