Zeznania dawnych bliskich współpracowników mogą pogrążyć poprzedniego lokatora Białego Domu.
Niewielu byłych wysokich pozycją współpracowników Donalda Trumpa z jego czasów w Białym Domu wciąż stoi za byłym prezydentem. W federalnym procesie, który będzie dotyczyć podejmowanych przez niego prób nielegalnego odwrócenia wyniku wyborczego, są gotowi zeznawać jego dawni niezachwiani polityczni sojusznicy – były wiceprezydent Mike Pence oraz William Barr, były minister sprawiedliwości. Prócz osobistych prawników Trumpa były to osoby najbliżej Gabinetu Owalnego w newralgicznym okresie końca 2020 r. – już po przegranych przez niego wyborach, ale przed zaprzysiężeniem Joego Bidena, które zostało poprzedzone zamieszkami w amerykańskiej stolicy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)