Jeśli Europa ma być strategicznie silnym regionem, musi przyjąć Ukrainę, Mołdawię, państwa Bałkanów Zachodnich, a także Gruzję, jeśli nastąpią w niej zmiany demokratyczne - powiedział w piątek w Brukseli premier Mateusz Morawiecki.
Morawiecki poinformował, że podczas debaty na zakończonym w piątek po południu unijnym szczycie, na którym zdecydowano o przyznaniu Ukrainie i Mołdawii statusu kandydata do Unii Europejskiej, wskazywał, iż Europa - jeśli chce być silnym graczem na arenie światowej, musi się interesować tym, co się dzieje na jej obrzeżach.
"" - powiedział.
Zdaniem premiera, "proces rozszerzenia UE jest pewnego rodzaju drogą psychologiczną, mentalną, drogą zmiany podejścia do dotychczasowych rozszerzeń". "" - stwierdził.
Morawiecki zapewnił, że jego głos na tym posiedzeniu Rady Europejskiej, jak i na kolejnych spotkaniach był i będzie taki sam. "" - powiedział.
Przyznał, że nie wie, jaki będzie stosunek innych państw członkowskich do przyspieszonego rozszerzania UE. "" - stwierdził.
autor: Iwona Żurek (PAP)
Prezydent Chorwacji: Decyzja przyznaniu Ukrainie statusu kandydata do UE to bezczelny cynizm
Decyzja Rady Europejskiej o przyznaniu Ukrainie statusu kandydata do UE, nie robiąc tego samego dla Bośni i Hercegowiny, to bezczelny cynizm i polityczna tragedia Chorwacji - ocenił w piątek prezydent tego kraju Zoran Milanović.
"Grlić Radman (minister spraw zagranicznych Chorwacji - PAP) mówi, że BiH jest dysfunkcjonalna, ale Ukraina, która się rozpada, nie? Umieram ze wstydu" - powiedział chorwacki prezydent.
W czwartek, po wcześniejszych rekomendacjach Komisji Europejskiej i Parlamentu Europejskiego, Rada Europejska zdecydowała o przyznaniu Ukrainie i Mołdawii statusu kandydata do Unii Europejskiej. BiH, razem z Kosowem, są potencjalnymi kandydatami do członkostwa; 17 czerwca Oliver Varhelyi, unijny komisarz zajmujący się rozszerzeniem Wspólnoty, przypomniał, że Sarajewo musi spełnić 14 wymogów, by otrzymać status kandydata do UE.
"" - wskazał Milanović.
Szefik Dżaferović, reprezentujący w trzyosobowym Prezydium BiH Boszniaków, poinformował przed szczytem UE o prośbie skierowanej pod adresem przewodniczącego Rady Europejskiej Charles'a Michela o poparcie przyznania BiH statusu kandydata do UE. Milorad Dodik, serbski członek Prezydium, uznał - po odrzuceniu apeli bośniackich polityków i nieprzyznaniu statusu - że "część europejskich liderów postrzega BiH jako kolonię, a nie partnera i dlatego statusu ostatecznie nie przyznano".
Wśród wymogów UE względem BiH najważniejszą rolę odgrywają oczekiwane reformy sądownictwa oraz ustaw dotyczących zamówień publicznych, konfliktu interesów i procesu wyborczego. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu