Huti „mogą ruszyć dziś wieczorem”. Czerwony alarm dla żeglugi
Jemeńscy rebelianci Huti zapowiedzieli w sobotę, 28 lutego 2026 roku, wznowienie ataków na morskie szlaki handlowe na Morzu Czerwonym oraz na Izrael – poinformowała Associated Press, powołując się na dwóch wysokich rangą przedstawicieli ruchu. Według jednego z nich uderzenia mogą rozpocząć się już „dziś wieczorem”.
Groźba eskalacji na Morzu Czerwonym
Groźby pojawiają się w momencie rosnącego napięcia na Bliskim Wschodzie po izraelskim ataku na Iran. W ostatnich dniach Huti otwarcie deklarowali wsparcie dla Teheranu. Jako część tzw. „osi oporu” – nieformalnego sojuszu ugrupowań wspieranych przez Iran – uznają Stany Zjednoczone i Izrael za swoich głównych wrogów. W skład tej osi wchodzą m.in. Hamas w Strefie Gazy, Hezbollah w Libanie oraz szyickie milicje w Iraku.
Napięcie po izraelskim ataku na Iran
Jak donoszą media, Huti ostrzegali USA, że ewentualny atak na Iran będzie równoznaczny z wojną, do której są przygotowani. Serwis dw.com pisze, powołując się na analityka jemeńskiego konfliktu Hisham Al-Omeisy, że rebelianci w ostatnich tygodniach wzmacniali swoje szeregi, przemieszczali bojowników i wyrzutnie rakiet oraz przemieszczali siły w pobliżu wybrzeża.
Kraj podzielony i wyczerpany wojną
Wojna w Jemenie trwa od 2014 roku, zbierając tragiczne żniwo ponad 150 tys. ofiar. Choć od 2022 roku obowiązywało kruche zawieszenie broni, kraj pozostaje de facto podzielony:
- północ i centrum (w tym Sana): pod kontrolą Huti.
- południe i wschód: pod kontrolą uznawanego międzynarodowo rządu, którego gabinet obecnie rezyduje w Rijadzie.
Czy to definitywny koniec rozejmu?
Huti wcześniej wstrzymali ataki na żeglugę na Morzu Czerwonym w ramach porozumienia z USA – Waszyngton w zamian ograniczył własne uderzenia przeciwko rebeliantom. Zawiesili też ostrzał Izraela po październikowym rozejmie między Izraelem a Hamasem w Strefie Gazy.
Ruch, ponownie uznany przez USA za organizację terrorystyczną w styczniu 2024 roku, w trakcie niemal dwuletniej wojny w Gazie regularnie atakował Izrael oraz statki handlowe w Zatoce Adeńskiej i na Morzu Czerwonym, deklarując solidarność z Palestyńczykami.
Źródło
- PAP
- www.dw.com