W komentarzu Macron podkreślił, że Francja jest przywiązana do suwerenności i niepodległości państw.

„W związku z tym wspieramy i będziemy wspierać Ukrainę i utworzyliśmy koalicję chętnych na rzecz solidnego i trwałego pokoju, aby bronić tych zasad i naszego bezpieczeństwa. Również w związku z tym zadecydowaliśmy, że dołączymy do ćwiczeń na Grenlandii, o których zadecydowała Dania” - zaznaczył francuski prezydent.

Dodał następnie: „Chodzi o bezpieczeństwo w Arktyce i na rubieżach naszej Europy”.

„Żadne zastraszanie i groźba nie mogą na nas wpłynąć, ani w Ukrainie, ani na Grenlandii” - zapewnił Macron. Ocenił, że „groźby dotyczące ceł są nie do zaakceptowania” i dodał, że „jeśli zostaną potwierdzone, to Europejczycy odpowiedzą na nie w sposób zjednoczony i skoordynowany”.

Szef MSZ Norwegii o groźbach Trumpa: Łączenie ceł z bezpieczeństwem Arktyki jest nie na miejscu

Szef MSZ Norwegii Espen Barth Eide uważa, że ewentualne obłożenie przez USA cłami krajów europejskich w kontekście bezpieczeństwa w Arktyce jest nie na miejscu. W wydanym w sobotę wieczorem oświadczeniu podkreślił, że Oslo niezmiennie popiera suwerenność i integralność terytorialną Królestwa Danii, którego częścią jest Grenlandia.

„W NATO panuje szeroka zgoda co do potrzeby wzmacniania bezpieczeństwa w Arktyce, w tym na Grenlandii. Kwestie handlowe, w tym cła, nie powinny być łączone z zagadnieniami bezpieczeństwa ani wykorzystywane w tym kontekście” - oświadczył Eide.

Zaznaczył, że stanowisko Norwegii w tej sprawie jest jasne i znane od lat.

„Grenlandia pozostaje integralną częścią Królestwa Danii, a Norwegia w pełni wspiera Kopenhagę. Jest to linia podzielana również przez pozostałe kraje nordyckie, wiele państw europejskich oraz Kanadę” - podkreślił Eide.

Szef norweskiego MSZ pozytywnie ocenił natomiast wyniki ostatniego spotkania przedstawicieli Danii i Stanów Zjednoczonych. „Decyzja o powołaniu wspólnej grupy roboczej daje nadzieję na dalszy dialog oraz ograniczenie napięć wokół Grenlandii” - oświadczył.

MSZ Danii reaguje na zapowiedź Trumpa o cłach: "Niespodzianka"

Minister spraw zagranicznych Danii Lars Lokke Rasmussen nazwał „niespodzianką” ogłoszenie przez prezydenta USA Donalda Trumpa ceł na europejskie kraje wspierające Grenlandię. Rasmussen zapewnił, że jest w kontakcie z UE.

„Celem zwiększenia obecności wojskowej (Danii i innych krajów europejskich - PAP), do której nawiązuje prezydent jest właśnie zwiększenie bezpieczeństwa w Arktyce” – podkreślił Rasmussen, cytowany przez duńską agencję Ritzau.

Rasmussen zapewnił, że „rząd Danii jest w kontakcie z Komisją Europejską oraz partnerami w tej sprawie”.

Trump zapowiedział cła na niektóre kraje europejskie

W sobotę prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że od 1 lutego 2026 r. nałoży 10 proc. cła na osiem państw europejskich - Danię, Norwegię, Szwecję, Francję, Niemcy, Holandię, Finlandię i Wielką Brytanię - za ich postawę wobec jego roszczeń do Grenlandii. Państwa te wysłały na Grenlandię małe grupy żołnierzy, którzy mają wziąć udział w kierowanych przez Danię ćwiczeniach „Arctic Endurance”.

Zapowiedziane przez Trumpa cła mają w czerwcu wzrosnąć do 25 proc. i obowiązywać, dopóki USA nie zawrą umowy w sprawie zakupu wyspy będącej autonomicznym terytorium Danii.