Amerykańska administracja poinformowała, że zatrzymanie Nicolása Maduro było elementem szerzej zakrojonej operacji wymierzonej w struktury przestępcze działające – według USA – pod parasolem wenezuelskiej władzy. Po schwytaniu w Caracas Maduro i Flores zostali przewiezieni do USA, gdzie prokuratura ma im postawić zarzuty związane z handlem narkotykami i terroryzmem. Waszyngton przedstawia sprawę jako przełom w wieloletniej walce z przemytem narkotyków do Ameryki Północnej oraz z sieciami powiązanymi z latynoamerykańskimi kartelami.
Kartel Słońc i zarzut „narkoterrorystycznej zmowy”
Prokuratura USA zarzuca Maduro kierowanie grupą przestępczą znaną jako Cartel de los Soles (Kartel Słońc), którą amerykańskie władze oficjalnie uznały za organizację terrorystyczną. Według aktu oskarżenia struktura ta miała skupiać wysoko postawionych urzędników państwowych oraz oficerów wojska, wykorzystujących swoje stanowiska do ułatwiania przemytu narkotyków.
Eksperci cytowani przez BBC podkreślają, że pod nazwą Cartel de los Soles nie kryje się jedna, jasno zdefiniowana organizacja przestępcza. Termin ten ma raczej opisywać sieć skorumpowanych wenezuelskich urzędników i wojskowych, działających często niezależnie od siebie, a nie spójną strukturę o jednolitym dowództwie.
Gromadzenie wojsk USA i narracja o kokainie
USA od kilku miesięcy wzmacniały obecność wojskową w rejonie Morza Karaibskiego i w pobliżu Wenezueli, tłumacząc te działania koniecznością walki z przemytem narkotyków. Amerykańscy urzędnicy przekonywali, że kokaina szmuglowana z Wenezueli przyczynia się do epidemii przedawkowań w USA i bywa mieszana z wyjątkowo niebezpiecznym fentanylem.
Dane amerykańskich służb antynarkotykowych nie potwierdzają jednak tezy, że Wenezuela odgrywa kluczową rolę w globalnym łańcuchu dostaw kokainy. Kraj ten nie jest jej znaczącym producentem, choć graniczy z Kolumbią – największym producentem tej substancji na świecie.
Dane DEA: Kolumbia, nie Wenezuela, kluczowym źródłem
W raporcie Drug Enforcement Administration z 2025 roku wskazano, że aż 84 proc. kokainy przechwytywanej przez służby w USA pochodziło z Kolumbii. W dokumencie wymieniono także inne państwa zaangażowane w przemyt, jednak Wenezuela nie znalazła się wśród głównych źródeł.
Rządowe dane USA i Kolumbii, cytowane przez The New York Times, pokazują ponadto, że większość kolumbijskiej kokainy trafia do USA innymi szlakami. Dominującą trasą jest Pacyfik, a jedynie niewielka część narkotyku dociera na rynek amerykański przez Morze Karaibskie, do którego dostęp ma Wenezuela.
Według DEA w 2019 roku 74 proc. transportów kokainy do USA odbywało się przez Pacyfik, głównie z Kolumbii i Ekwadoru, a 24 proc. przez Morze Karaibskie. W 2025 roku kolumbijska marynarka wojenna oceniła, że „korytarz pacyficzny stał się główną trasą przerzutu kokainy do Ameryki Północnej”.
Wenezuela jako kraj tranzytowy – skala ograniczona
Szacunki Departamentu Stanu USA z 2020 roku wskazywały, że przez Wenezuelę przechodziło rocznie od 200 do 250 ton kokainy, co odpowiadało około 13 proc. światowej podaży. Dla porównania inne kraje regionu miały znacznie większy udział w tym procederze. Jak podał „New York Times”, w 2018 roku przez Gwatemalę przeszło około 1,4 tys. ton kokainy.
Fentanyl w centrum politycznej ofensywy
Administracja Trumpa deklaruje również zdecydowaną walkę z przemytem fentanylu – syntetycznego opioidu około 50 razy silniejszego od heroiny, który każdego roku wiązany jest w USA z dziesiątkami tysięcy zgonów z powodu przedawkowania. W ostatnich miesiącach siły zbrojne USA przeprowadzały liczne ataki na domniemane łodzie przemytnicze na Morzu Karaibskim i Pacyfiku. Po jednym z takich uderzeń Trump oświadczył – że zniszczona jednostka była „wypełniona głównie fentanylem”.
Jednak, jak podkreślają media i dane służb, Wenezuela praktycznie nie odgrywa roli w handlu tą substancją.
Skąd naprawdę pochodzi fentanyl w USA?
Z informacji DEA oraz amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości wynika, że fentanyl sprzedawany w USA produkowany jest głównie w Meksyku, z użyciem półproduktów sprowadzanych z Chin. Następnie jest on przemycany do Stanów Zjednoczonych drogą lądową, przez południową granicę.
W raporcie DEA z 2025 roku w części poświęconej fentanylowi wskazano zagrożenie związane z tą substancją pochodzącą z Meksyku i dystrybuowaną przez meksykańskie kartele narkotykowe. Wspomniano również o „super laboratoriach” fentanylu w Kanadzie. Wśród źródeł fentanylu nie wymieniono natomiast Wenezueli.
Dane U.S. Customs and Border Protection pokazują, że od października 2024 roku do sierpnia 2025 roku na granicach USA przechwycono niecałe 4,2 tys. kg fentanylu. Aż 96 proc. tej ilości zatrzymano na granicy z Meksykiem, a niecały 1 proc. na granicy z Kanadą – informowała BBC.
Akt oskarżenia: FARC, ELN i kartele z Meksyku
USA oskarżają Maduro o udział w „zmowie narkoterrorystycznej”. Według prokuratury federalnej w Nowym Jorku Maduro i jego współpracownicy mieli wspierać handel kokainą prowadzony we współpracy z kolumbijskimi bojówkami FARC i ELN, meksykańskimi kartelami Sinaloa Cartel i Los Zetas, a także wenezuelskim gangiem Tren de Aragua. W wyniku tych działań do USA miały trafiać „tysiące ton” kokainy.
W dokumencie opublikowanym w sobotę wymieniono konkretne przykłady zarzucanych czynów, w tym świadome wydawanie paszportów dyplomatycznych przemytnikom narkotyków. Oprócz samego Maduro zarzuty postawiono m.in. jego żonie, synowi Nicolás Ernesto Maduro, obecnemu ministrowi spraw wewnętrznych Diosdado Cabello, jego poprzednikowi Ramón Rodríguez Chacín oraz przywódcy gangu Tren de Aragua Nino Guerrero.