Psychiatrzy chcą znać dane na temat prób samobójczych bez nazwisk pacjentów

choroba psychiatra, psycholog
choroba psychiatra, psychologShutterstock
30 września 2025

Zanonimizowany rejestr prób samobójczych pomógłby im zapobiegać – przekonują psychiatrzy. I apelują o obowiązek rejestrowania nieskutecznych zamachów na życie

Zgodnie z danymi Komendy Głównej Policji w ubiegłym roku 4845 osób skutecznie zamachnęło się na własne życie, w tym troje dzieci w wieku 7–12 lat, 124 osoby w grupie wiekowej 13–18 lat i 282 wśród osób 19–24 lat. Jednak liczba prób samobójczych, które nie są oficjalnie rejestrowane ani przez szpitale, ani przez policję, może być nawet 10-krotnie wyższa, co daje 48 450 osób, które próbowały odebrać sobie życie. Według statystyk część z nich, również w najniższych przedziałach wiekowych, spróbuje podjąć je ponownie. Psychiatrzy chcieliby je rejestrować, by móc im zapobiegać.

Psychiatrzy: rejestr bez nazwisk i bez numerów PESEL pacjentów pomoże zapobiegać samobójstwom

– Chodzi nam o całkowicie zanonimizowany rejestr, pozbawiony nazwiska, a nawet numeru PESEL pacjenta, pokazujący, w jakich grupach wiekowych przy jakich chorobach współistniejących, ale też w jakich miejscach Polski dochodzi do prób samobójczych. Jeśli się okaże, że w danym powiecie jest 20 proc. więcej zachowań suicydalnych wśród mężczyzn po 40. roku życia niż gdzie indziej, będziemy mogli szukać ich przyczyny i próbować im zapobiegać poprzez programy zdrowia psychicznego. To stan zagrożenia życia i trudno, żebyśmy nie chcieli mieć na niego wpływu – tłumaczy konsultant krajowy ds. psychiatrii prof. Piotr Gałecki.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.