Francja szykuje swe szpitale na wojnę. W Polsce na razie rutynowe przeglądy gotowości placówek medycznych. Tymczasem eksperci i politycy nie mają wątpliwości, że nasza opieka zdrowotna może mieć problem, gdy doszłoby do większej katastrofy albo wojny. Pojawiają się pomysły reform.
Przygotowania Francji do wojny opisał tygodnik „Le Canard enchaîné”, przedstawiając list, jaki minister zdrowia wysłała do szpitali. W dokumencie Catherine Vautrin zaapelowała do nich, by do marca 2026 r. przygotowały się na przyjęcie do 15 tys. sojuszniczych żołnierzy.
Kraj NATO szykuje szpitale na wojnę
Tłumacząc się ze swych działań, szefowa resortu przyznała, że „to zupełnie normalne, iż kraj przewiduje kryzysy i ich konsekwencje”. W Polsce wojewodowie pół roku temu zarządzili szpitalne przeglądy gotowości, jednak w rodzimych dokumentach nie padły słowa „wojna” ani „ranni żołnierze”. Według naszych rozmówców przeglądy miały charakter rutynowy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.