Wojsko chce kupować po pierwsze u siebie

Miliardy euro z Brukseli na zbrojenia nie dla Polski. To jak policzek w twarz
Miliardy euro z Brukseli na zbrojenia nie dla Polski. To jak policzek w twarzShutterStock
9 września 2025

Resort obrony planuje stworzyć sieć polskich poddostawców tak, by gwałtowny wzrost wydatków na obronność w jak największym stopniu stymulował krajową gospodarkę

W tym roku już 31 państw członkowskich NATO spełni swoje sojusznicze zobowiązanie i przeznaczy co najmniej 2 proc. PKB na wydatki zbrojeniowe. Liderem w tej grupie jest Polska. Według szacunków NATO w tym roku na obronność wydamy 4,5 proc. PKB. To nie jednorazowy zryw, ale element długoletniej strategii państwa. Ekonomiści PKO BP szacują, że tylko na sprzęt Polska przeznaczy do 2035 r. ponad 640 mld zł (przy PKB wartym w 2024 r. 3,6 bln zł). Podczas wrześniowego Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach Agencja Uzbrojenia zdecydowała się wydać 3,9 mld zł na zakup 28 radarów pasywnej lokacji do systemu obrony przeciwlotniczej Narew. Kontrakt przewiduje też opcję zakupową na kolejnych 18 sztuk za 1,9 mld zł. Dalsze 800 mln zł zostało przeznaczonych na modernizację radarów NUR-12ME i NUR-12M. Jak informuje Polska Grupa Zbrojeniowa, państwowy potentat w branży, jej przychody mają osiągnąć w tym roku 20 mld zł. Rok wcześniej wyniosły poniżej 14 mld zł.

Na wzroście dofinansowania przemysłu obronnego mają zyskiwać jednak nie tylko producenci uzbrojenia, lecz także gospodarka. Łączny impuls popytowy, jaki do 2035 r. wytworzą wydatki obronne, z uwzględnieniem kosztu serwisu i utrzymania, to według PKO BP 1,2 bln zł, i to nawet zakładając, że ok. 60 proc. sprzętu wojskowego będzie importowane. – Według naszych szacunków inwestycje w sektor obronny mogą się przyczynić do zwiększenia rocznego wzrostu PKB średnio o 0,2 pkt proc. w latach 2025–2026 oraz o 0,3 pkt proc. w latach 2027–2029 – mówi nam Szymon Fabiański, ekonomista banku. Rosnący z czasem wkład w gospodarkę to efekt nie tylko kulminacji zakupów sprzętu i rozpoczęcia prac nad jego utrzymaniem, lecz także zakładanego coraz większego udziału krajowych dostawców.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.