Port w Baranowie zapcha się już trzy lata po oddaniu. Według zapowiedzi spółki CPK za pięć lat do testów będą gotowe pierwsze odcinki szybkiej linii Warszawa–Łódź
Rząd opublikował szczegóły dotyczące nowego . Zastąpił on podobny dokument, który w październiku zeszłego roku przyjęła poprzednia władza. Aktualny plan zakłada, że Co ciekawe, w dokumencie można przeczytać, że już po trzech latach od oddania port osiągnie swoją maksymalną przepustowość, czyli . Tyle podróżnych ma według przywoływanych tam prognoz Międzynarodowego Stowarzyszenia Przewoźników Powietrznych (IATA) obsłużyć lotnisko w 2035 r. Maciej Lasek, pełnomocnik rządu ds. CPK, przypomina, że to poprzednie władze spółki CPK Maciej Wilk, szef stowarzyszenia „Tak dla CPK” i były wiceprezes LOT, zwraca jednak uwagę, że poprzednicy zakładali, iż lotnisko w Baranowie zostanie oddane w 2028 r. Dodaje, że skoro teraz inwestycja ma być kończona cztery lata później, to od początku powinna być większa, bo ruch pasażerski w Polsce stale się zwiększa. Według Laska projektowanie terminala jest już tak zaawansowane, że trudno zmieniać założenia co do początkowej przepustowości. Przekonuje jednak, że modułowa konstrukcja lotniska ułatwi w razie potrzeb jego szybką rozbudowę. . W kolejnym etapie ma być powiększany do przepustowości 44 mln podróżnych rocznie. Na razie nie wiadomo jednak, kiedy osiągnie taką wielkość.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.