W kwestii wyborów kopertowych górę wzięły sondaże [WYWIAD]

wybory korespondencyjne kopertowe
wybory korespondencyjne kopertoweShutterStock
25 listopada 2024

- Jestem zadowolony z prac sejmowej komisji śledczej. Teraz rolą prokuratury jest wyjaśnienie, kto kłamał w kwestii spotkania w willi premiera, a kto mówił prawdę - mówi Bartosz Romowicz, wiceprzewodniczący klubu Polska 2050, wiceszef sejmowej komisji śledczej ds. wyborów kopertowych.

Sejmowa komisja śledcza zakończyła badanie sprawy wyborów kopertowych. W piątek Sejm wysłuchał sprawozdania w tej kwestii. Jest pan zadowolony z prac?

Patrząc całościowo – tak. Niemal wszystkie zadania, które mieliśmy zaplanowane, udało się zrealizować. Przesłuchaliśmy większość świadków. Nie udało nam się jedynie dokończyć przesłuchania byłego wice ministra aktywów państwowych Artura Sobonia, który nie odpowiadał na nasze pytania. Nie zrobiliśmy także konfrontacji pomiędzy prokuratorami – Edytą Dudzińską i Ewą Wrzosek – gdyż warszawska prokuratura nie udostępniła nam akt. To, co zgromadziliśmy przez te 10 miesięcy, wystarczyło nam jednak, aby pokazać aspekt polityczny i decyzyjny związany z wyborami z 10 maja 2020 r. Poruszyliśmy również temat ochrony danych osobowych, zwróciliśmy uwagę na odpowiedzialność menedżerską w Poczcie Polskiej i Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. Jestem więc usatysfakcjonowany.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.