Wypłata dywidendy w Orlenie, PKO BP i PZU zapewni w tym roku budżetowi państwa ponad 4 mld zł wpływów. Więcej do państwowej kasy spółki wpłaciły po raz ostatni w 2015 r.

Sezon publikacji wyników finansowych za 2023 r. dopiero się rozpoczął, a decyzje w sprawie podziału zysku akcjonariusze będą podejmować z reguły dopiero za kilka miesięcy. Jednak zapisy polityki dywidendowej i dotychczasowe osiągnięcia firm pozwalają z dobrym przybliżeniem oszacować budżetowe wpływy z tytułu dywidend i wypłat z zysku.

Wszystko wskazuje na to, że najwięcej do budżetu wpłaci PKN Orlen. Spółka opublikowała już raport za IV kw. 2023 r., z którego wynika, że w poprzednich 12 miesiącach wypracowała 27,6 mld zł zysku netto. Polityka dywidendowa Orlenu zakłada, że każdego roku firma będzie zwiększać wypłatę z zysku przypadającą na jedną akcję o 15 gr. Kwotą wyjściową do wyliczeń jest 4 zł wypłacone z zysku za 2022 r. W tym roku akcjonariusze powinni zatem otrzymać 4,15 zł na akcję, co oznacza, że spółka wypłaci łącznie ponad 4,8 mld zł. Z tej kwoty do budżetu wpłynie, po odliczeniu podatku, 1,9 mld zł. Podatek również zasili państwową kasę, ale trafi do innej „przegródki”. W zeszłym roku, ze względu na rekordowy zysk wypracowany w 2022 r., Orlen wypłacił akcjonariuszom 5 zł na akcję. Wpływy z Orlenu stanowiły ok. 80 proc. wszystkich wpłat do budżetu z tytułu dywidend i wypłat z zysku. Spółka zapowiedziała już, że w tym roku nadzwyczajnych płatności nie będzie. I tak jednak paliwowy koncern będzie najhojniejszym budżetowym płatnikiem, zapewniając ponad 60 proc. planowanych na ten rok wpływów do budżetu z tytułu dywidend i wypłat z zysku.

O tym, że zaplanowaną w ustawie kwotę niespełna 3,1 mld zł uda się znacząco przekroczyć, przesądzą dywidendy od spółek finansowych. Wypłaty w tym sektorze są zależne od dwóch czynników: wypracowanych zysków i zaleceń Komisji Nadzoru Finansowego. Obydwa sprzyjają akcjonariuszom. Z opublikowanych już przez niektóre banki wyników finansowych za 2023 r. wynika, że zyski utrzymują się na rekordowym poziomie i zgodnie z tym trendem także najwyższy zysk w historii zanotuje PKO BP, w którym Skarb Państwa posiada 29,4 proc. Po trzech kwartałach poprzedniego roku zysk netto PKO BP zbliżył się do 5 mld zł, a po podaniu wyników za ostatnie trzy miesiące, jak wynika z szacunków analityków, znacznie przekroczy 6 mld zł. Spółka wypłaciła już akcjonariuszom zaliczkę na poczet dywidendy z zysku za 2023 r. w wysokości 1,28 zł. Łukasz Jańczak, analityk Erste Securities, szacuje, że do tej kwoty należy doliczyć jeszcze przynajmniej 3 zł na akcję, co sprawia, że łącznie PKO BP wypłaci akcjonariuszom w tym roku ok. 5,4 mld zł. To pozwala oszacować wpływy netto do budżetu na poziomie niemal 1,3 mld zł.

PKO BP wypłaci akcjonariuszom najwyższą dywidendę w historii, ale na wysoką nagrodę mogą liczyć także posiadacze akcji PZU. Przesądzają o tym rekordowe wyniki finansowe i korzystniejsze niż w poprzednich latach wytyczne KNF. Zakładając, że PZU wypłaci dywidendę w wysokości 4,5 zł na akcję, do budżetu trafi od spółki ok. 1,1 mld zł.

Zsumowanie potencjalnych dywidend od Orlenu, PKO BP i PZU daje kwotę wpływów do budżetu znacznie przekraczającą 4 mld zł i plany zapisane w ustawie. Z sektora finansowego do państwowej kasy może wpłynąć także wypłata z zysku od Banku Gospodarstwa Krajowego, który po trzech kwartałach 2023 r. miał niemal 2,5 mld zł zysku netto.

W firmach kontrolowanych przez państwo z innych sektorów niż finansowy wypłaty dywidend nie są już tak bardzo prawdopodobne, ale możliwe.

Niepewna jest wypłata z zysku dla akcjonariuszy KGHM, bo możliwości spółki w tym zakresie ograniczają wysokie i szybko rosnące wskaźniki zadłużenia. Paweł Puchalski ocenia, że ewentualna wypłata dla akcjonariuszy nie przekroczy poziomu zapisanego w polityce dywidendowej, która mówi, że KGHM może wypłacić do jednej trzeciej jednostkowego zysku firmy. Po trzech kwartałach 2023 r. jednostkowy zysk netto KGHM wynosił ok. 1,7 mld zł, co oznacza, że bez uwzględniania ostatniego kwartału spółka mogłaby wypłacić akcjonariuszom niecałe 0,6 mld zł. Dla budżetu oznaczałoby to ok. 150 mln zł wpływów.

Zyskiem z akcjonariuszami może za to podzielić się Jastrzębska Spółka Węglowa. Wprawdzie wyniki finansowe JSW w 2023 r. są znacznie słabsze niż w 2022 r., kiedy firma zanotowała rekordowe 7,6 mld zł zysku netto, a mimo to nie wypłaciła dywidendy, ale na jej rachunkach wciąż jest odpowiednio dużo gotówki, którą mogłaby wypłacić akcjonariuszom.

Możliwe zatem, że ostateczne wpływy budżetu w 2024 r. z tytułu dywidend i wypłat z zysku nie tylko będą najwyższe od lat, lecz także przekroczą 6 mld zł. ©℗

Wpływy do budżetu z dywidend i wypłat z zysku / Dziennik Gazeta Prawna - wydanie cyfrowe