Czy dobrowolni poborowi zostają w armii po szkoleniu podstawowym?

wojsko polskie, polski żołnierz
wojsko polskie, polski żołnierzShutterstock
17 października 2023

Prawie połowa decydujących się na dobrowolną zasadniczą służbę wojskową po jej zakończeniu zostaje w mundurze. Ale do 300-tysięcznej armii droga wciąż daleka.

Prawie połowa rekrutów, którzy wstąpili do dobrowolnej zasadniczej służby zawodowej, po zakończeniu szkolenia specjalistycznego zostaje żołnierzami zawodowymi. W tym roku na tzw. dobrowolny pobór zdecydowało się 33 tys. młodych ludzi. Mimo to wydaje się, że plany odchodzącego ministra obrony Mariusza Błaszczaka, mówiące o 250 tys. żołnierzy zawodowych w czasie pokoju, w krótkiej perspektywie będą nie do zrealizowania.

Choć żadna z partii politycznych nie mówi o odwieszeniu powszechnego poboru, to ponad rok temu ustawą o ochronie ojczyzny wprowadzono tzw. dobrowolny pobór, nazywany dobrowolną zasadniczą służbą wojskową (DZSW). Ma ona dwa etapy. Pierwszy, który obecnie trwa do 27 dni, to szkolenie podstawowe. Kończy się ono przysięgą wojskową i wówczas rekruci mogą zdecydować, czy chcą się dalej szkolić. – Odsetek żołnierzy, którzy ukończą szkolenie podstawowe DZSW i pozostają w służbie na szkolenie specjalistyczne, stanowi średnio ok. 70 proc., w zależności od wielkości turnusu – wyjaśnia ppłk Justyna Balik, rzeczniczka Centralnego Wojskowego Centrum Rekrutacji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.