Staramy się wsłuchiwać w zastrzeżenia prezydenta Andrzeja Duda ws. projektu noweli ustawy o SN; chcemy z prezydentem wyjaśnić jak najwięcej wątpliwości jeszcze przed pracami w parlamencie - powiedział minister ds. europejskich Szymon Szynkowski vel Sęk w rozmowie z portalem wpolityce.pl.
W opublikowanej w środę rozmowie z portalem wpolityce.pl Szynkowski vel Sęk odniósł się do negocjacji z prezydentem Andrzejem Duda ws. proponowanej przez PiS noweli ustawy o Sądzie Najwyższym, której uchwalenie ma być kluczowe dla zakończenia sporu z Komisją Europejską i odblokowania dla Polski środków z KPO. " - powiedział w rozmowie z portalem Szynkowski vel Sęk.
— zaznaczył.
Minister ds. europejskich odniósł się również do wpisów prezydenta na Twitterze, w których Andrzej Duda odniósł się do kwestii KPO i zmiany ustawy o SN. Duda we wpisie zaznaczył, że jeśli obecny projekt o SN jest niezgodny z konstytucją i nie ma większości sejmowej, by go uchwalić, to temat jest zakończony. "- napisał.
1/2 Teraz jest nowy rządowy projekt. Pytania podstawowe, czy jest zgodny z Konstytucją i czy jest dla niego większość sejmowa(?). Jeśli nie, sprawa jest bezprzedmiotowa. Jeśli większość jest, niech najpierw zostanie uchwalony. Dopiero potem jest decyzja Prezydenta RP.
— Andrzej Duda (@AndrzejDuda) January 3, 2023
" - odniósł się do wpisu w rozmowie z wpolityce.pl Szynkowski vel Sęk.
Pytany, czy do poparcia projektu uda się przekonać także deklarujących obecnie sprzeciw polityków Solidarnej Polski, minister stwierdził, że "
Projektem o SN został złozony przez posłów PiS 13 grudnia. Założenia projektu były negocjowane podczas rozmów ministra ds. UE Szymona Szynkowskiego vel Sęka w Brukseli. Sejm miał zająć się projektem w grudniu ubiegłego roku, ale został on zdjęty z porządku obrad. Zapowiedziano jego konsultacje i prace nad projektem dwóch zespołów legislacyjnych: prezydenckiego oraz rządowego. 16 grudnia prezydent odbył serię konsultacji ws. projektu noweli ustawy o SN: z premierem Mateuszem Morawieckim i marszałek Sejmu Elżbietą Witek, z prezesem NSA Jackiem Chlebnym, a także z ministrem ds. europejskich Szymonem Szynkowskim vel Sękiem.
Zgodnie z tym projektem sprawy dyscyplinarne i immunitetowe sędziów będzie rozstrzygał NSA, a nie jak obecnie utworzona niedawno Izba Odpowiedzialność Zawodowej SN. Projekt przewiduje też poszerzenie zakresu tzw. testu niezawisłości i bezstronności sędziego, który mogłaby inicjować nie tylko strona postępowania, ale także z urzędu sam sąd. Projekt uzupełnia także badania podczas testu o przesłankę ustanowienia sędziego "na podstawie ustawy".
Z kolei 15 lipca weszła w życie nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym, której projekt złożył prezydent, a której głównym założeniem była likwidacja Izby Dyscyplinarnej SN i utworzenie Izby Odpowiedzialności Zawodowej. Zmian tych oczekiwała Komisja Europejska, m.in. od nich uzależniając akceptację KPO i wypłatę Polsce pieniędzy z Funduszu Odbudowy. Mimo wejścia noweli w życie środków z KPO Polska nie otrzymała. Do projektu podczas prac w Sejmie zostały wprowadzone m.in. poprawki Solidarnej Polski. Jak mówił we wtorek wiceszef MFiPR Marcin Horała, wówczas poprawki SP do prezydenckiego projektu wydawały się kosmetyczne, ale z perspektywy czasu można je ocenić jako błąd.(PAP)
mml/ itm/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu