Wojna w Ukrainie wywołuje cały szereg reperkusji na rynkach i nie pozwala na uspokojenie się sytuacji gospodarczej po pandemii, na które wszyscy liczyliśmy – powiedział w poniedziałek prezydent Andrzej Duda w czasie rozstrzygnięcia XIV edycji konkursu Pracodawca Przyjazny Pracownikom.
W poniedziałek w Pałacu Prezydenckim w Warszawie odbywa się uroczystość wręczenia statuetek i certyfikatów pracodawcom wyróżnionym w XIV edycji konkursu Pracodawca Przyjazny Pracownikom. Organizatorem konkursu jest Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność".
Prezydent zaznaczył, że Polska przetrwała pandemię koronawirusa. " – podkreślił prezydent.
Przyznał, że nikt nie myślał wówczas o inflacji. "– zastrzegł.
Przypomniał, że rząd zdecydował się wówczas na "" – mówił.
Prezydent podkreślił, że "dzisiaj". "To ci, którzy nie tylko zostali ocenieni przez rynek tym, że przetrwali, ale zostali także docenieni przez tych, którzy z nimi pracują, przez tych, którzy dla nich pracują" – powiedział.
Podziękował również pracownikom, którzy w okresie pandemii zachowali się odpowiedzialnie, przestrzegali norm sanitarnych i potrafili zrozumieć, że "
" – ocenił.
Prezydent przyznał, że trudno było przewidzieć, że po okresie pandemii trzeba będzie się zmierzyć z wojną w Ukrainie.
"" – podkreślił.
Zaznaczył, że uderzenie gwałtownymi wzrostami cen energii w ogromnym stopniu zlikwidowało możliwość szybkiego powrotu na ścieżkę wzrostu gospodarczego po pandemii.
"" – przyznał.
Jednocześnie zastrzegł, że kiedy patrzy na przewidywania wzrostu gospodarczego dla Polski, ogłoszone przez Komisję Europejską, jest "" – poinformował.
Dodał, że w innych krajach Unii Europejskiej ta sama prognoza KE przewiduje wskaźnik ujemny i wysoką inflację.
" – stwierdził.(PAP)
Autorki: Iwona Żurek, Agata Zbieg
iżu/ agz/ joz/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu