Sawicki został zapytany przez PAP, jak ocenia to, że Platforma Obywatelska i Lewica wysuwają zbieżne postulaty m.in., jeżeli chodzi o mieszkania dla młodych. Partie te opowiadały się też za obywatelskim projektem ustawy o bezpiecznym przerywaniu ciąży, zakładającym prawo do aborcji do 12. tygodnia ciąży. "Już od kilku lat mówię, że lider PO Donald Tusk już dawno przejął program Lewicy, tylko nie bardzo chce przejąć jeszcze ich polityków" - podkreślił poseł PSL.

Według niego, nie jest to nic nowego. "To jest naturalny ruch, bo Tusk ma pokolenie 40 minus, które jest bardziej lewicowe niż środowisko Adriana Zandberga, w związku z tym musi za nimi podążać, bo inaczej go zgubią" - stwierdził Sawicki. "Kiedy Donald Tusk namaścił Ewę Kopacz w końcówce kadencji w 2015 roku już wtedy Platforma bardzo mocno dryfowała w lewo i już wtedy było widać, że zmienia kierunek" - dodał poseł PSL.

Reklama

Pytany, czy i jak w takim razie wyobraża sobie współpracę PSL z PO, poseł ludowców odparł, że "o wszystkim zdecydują wyborcy". "Jakie będą możliwości, takie będą później dyskusje i decyzje. A dzisiaj za wcześnie, by o tym mówić. Półtora roku przed wyborami nie zajmujemy się niczym innym tylko, kto, z kim i dlaczego" - powiedział Sawicki.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że PSL ma doświadczenie w budowaniu koalicji wyborczych. "Mieliśmy koalicje ze wszystkimi środowiskami politycznymi. Więc damy radę i z Platformą Obywatelską, jak będzie trzeba" - zapewnił Sawicki.

Według niego, "w polityce nigdy nie mówi się nigdy". "Tak, jak wielokrotnie mówiłem o tym, że nie wykluczam porozumienia z Prawem i Sprawiedliwości, jeśli będą dobre i mądre rzeczy, tak samo i nie wykluczam porozumienia z Platformą" - podkreślił poseł PSL. "Chcę wyraźnie powiedzieć, że jeśli chodzi o kwestie gospodarcze, to możemy rozmawiać z PO, natomiast jeśli chodzi o kwestie ideologiczne, to jest nam tutaj daleko" - oświadczył Sawicki.

autor: Edyta Roś