Romanowski: Raport dotyczący Funduszu Sprawiedliwości to gra polityczna Banasia [WYWIAD]

Marcin Romanowski
Marcin RomanowskiPAP Archiwum / Rafał Guz
4 października 2021

-Nie bałagan, ale niedobory kadrowe, do których przyczynił się Marian Banaś jeszcze jako minister finansów, nie godząc się, by z funduszu szły większe sumy właśnie na zwiększenie potencjału kadrowego – mówi Marcin Romanowski, wiceminister sprawiedliwości.

Prezes NIK skierował do TK wniosek o stwierdzenie niezgodności rozporządzenia w sprawie Funduszu Sprawiedliwości z Kodeksem karnym wykonawczym i z konstytucją. Słusznie?

Nie, nie ma ku temu podstaw - zakres delegacji ustawowej zawartej w Kkw nie został przekroczony. Zresztą, o wartości merytorycznej tego wniosku świadczą uwagi przedstawicieli NIK wygłaszane podczas prezentacji raportu, że ewentualne stwierdzenie niekonstytucyjności będzie skutkować konsekwencjami prawno-karnymi. Innymi słowy: NIK złoży wtedy doniesienie do prokuratury. Za taki pomysł student I roku prawa dostałby ocenę niedostateczną. Dlatego nie mam wątpliwości, że raport i jego prezentacja to teatr, gra polityczna prezesa Mariana Banasia, bo to jemu grozi odpowiedzialność karna, a Prokurator Generalny jest odpowiedzialny za uruchomienie procesu, którego celem jest uchylenie immunitetu szefa NIK.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.