Bruksela i Waszyngton chcą nowego początku we wzajemnych relacjach

Ursula von der Leyen i Joe Biden
Ursula von der Leyen i Joe Biden PAP/EPA / PHIL NOBLE / POOL
15 czerwca 2021

Dzisiejsze spotkanie prezydenta USA z przewodniczącym Rady Europejskiej i szefową Komisji Europejskiej jest wyjątkowe również z tego powodu, że w ogóle do niego dojdzie. Barack Obama odbył ich tylko kilka, a Donald Trump – jedno.

Pominąć podobno chciał je także Joe Biden, w końcu z Charlesem Michelem i Ursulą von der Leyen widział się w weekend na szczycie G7 w Kornwalii. Waszyngton w rywalizacji z Chinami potrzebuje jednak sojuszników, a UE jako całość jest w związku z tym nieoceniona.

Końcowy komunikat z pewnością będzie zawierał zapewnienia o odnowionym partnerstwie między dwoma brzegami Atlantyku. Być może zostanie podlany garścią konkretów, przede wszystkim w dziedzinie handlu. Szybkiego rozwiązania domaga się chociażby kwestia ceł, którymi strony obłożyły się w związku ze sporem o dopłaty publiczne dla Boeinga i Airbusa; zostały zawieszone w marcu, ale tylko tymczasowo – do 11 lipca. Z tego powodu członkiem delegacji amerykańskiej będzie sekretarz handlu Gina Raimondo.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.