Nowy eurosceptycyzm: Rzeczywistość czy iluzja? [OPINIA]

5 stycznia 2021

Grudniowy szczyt Rady Europejskiej zajmował się uchwaleniem budżetu UE, w tym kwestią łączenia wypłat z tegoż budżetu ze stanem praworządności w danym kraju. Ostateczne rozwiązanie, czyli utrzymanie takiego powiązania, ale z dodaniem protokołu politycznego precyzującego esencję tego związku, jedni przyjęli z zadowoleniem, inni krytycznie. To właśnie osoby krytycznie nastawione do tego kompromisu są przedmiotem naszego zainteresowania.

Pod koniec grudnia zaprezentowaliśmy pierwsze dane na temat – nadal domniemanego – zjawiska „nowego eurosceptycyzmu” (Gazeta Wyborcza z 28/12/2020). W niniejszym artykule staramy się pogłębić nasze analizy. Wykorzystujemy tu badania zainicjowane przez Zespół Centrum Studiów nad Demokracją Uniwersytetu SWPS pod kierunkiem R. Markowskiego, prowadzone od początku kwietnia 2020 r., a realizowane przez PBS w dniach 15–17 grudnia 2020 r. na ponad 700-osobowej próbie dorosłych Polaków metodą CAWI. Na wstępie podkreślmy, że Polacy w zdecydowanej większości są nadal generalnie i normatywnie entuzjastycznie nastawieni do projektu Unii Europejskiej – ponad połowa (w ostatnim pomiarze 53 proc.) uważa, że powinien on być kontynuowany i pogłębiany. W stosunku do poprzednich pomiarów z wiosny i lata odnotowujemy jednak nieznaczny spadek tego poparcia i równie nieznaczny wzrost eurosceptycyzmu. Zmiany te są niewielkie, dlatego należy je traktować z ostrożnością, a dla potwierdzenia zaistnienia nowego zjawiska konieczne są kolejne badania.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.